Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Internet w podróży? Teraz to możliwe!

Zdarzyło Ci się czasem wyjechać gdzieś niespodziewanie? Na takie niespodzianki nie zawsze jesteśmy przygotowani. Zazwyczaj wtedy pakujemy się w biegu, zabierając ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy. Co jednak w sytuacji, kiedy musimy mieć stały dostęp do internetu, by odbierać pocztę i odpisywać na maile? Idealnie sprawdzi się wtedy opcja bezprzewodowa.
  • 02.03.2018 12:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Internet w podróży? Teraz to możliwe!

Stałe łącze kiedy wyjeżdżasz

Internet towarzyszy nam dziś każdego dnia i wykorzystywany jest do wielu rzeczy. Codziennie odbieramy maile, zamieszczamy posty w serwisach społecznościowych, poruszamy się po sklepach internetowych czy dokonujemy przelewów. Nic więc dziwnego, że potrzebujesz internetu codziennie - ułatwia on załatwienie wielu spraw i przyspiesza je. Kiedy okazuje się, że musisz nagle wyjechać, zdecydowanie powinnaś zabrać ze sobą modem, dzięki któremu będziesz w stałym kontakcie ze światem. Może bowiem okazać się, że w podróży będziesz musiała pracować lub wysłać szefowi ważne dokumenty. W  takiej sytuacji ważne jest też, by czuć się komfortowo, dlatego warto wybrać najlepszą ofertę pakietu internetowego.

Internet bez limitu

Idealnym rozwiązaniem dla osób, które często są mobilne i potrzebują modemu internetowego, który zapewni im stały dostęp do sieci, będzie oferta w uPC. Internet bezprzewodowy bez limitu danych w UPC to gwarancja całodobowego przesyłania danych oraz możliwość pracy online przez cały czas. Określenie “bez limitu” oznacza, że transfer danych będzie aktywny zawsze - nie ma tu żadnych granic, których nie możesz przekroczyć. W przypadku ofert limitowanych, jeśli wykorzystasz cały transfer na dany miesiąc, nie będziesz mieć dostępu do internetu do rozpoczęcia kolejnego. Dla osób, które dużo czasu spędzają w sieci to irytujące i niekomfortowe. Dlatego więc warto wybrać ofertę bez limitu.

Korzyści posiadania internetu bez limitu

Internet bezprzewodowy to opcja najlepsza dla wszystkich, którzy chcieliby korzystać z niego poza domem. Niewielki modem zmieścisz do torebki i będziesz mogła skorzystać z internetu w kawiarni, pociągu czy w sklepowej kolejce. Z opcją “bez limitu” nie będziesz czuć ograniczeń i będziesz pracować do woli. Jedyną różnicą w poszczególnych pakietach internetowych jest prędkość, z którą dane są przesyłane. W UPC mamy 3 dostępne opcje:

  • Fiber Power 60 - gwarantującą prędkość internetu do 69 Mb/s,
  • Fiber Power 120 -  z internetem o prędkości 120 Mb/s,
  • Fiber Power  250 - z możliwością korzystania z internetu o prędkości 250 Mb/s.

Każda z tych opcji jest dobra i dostosowana do różnorodnych potrzeb klientów. Dużą zaletą pakietów internetowych UPC jest też możliwość zmiany pakietu oraz rezygnacji z poprzedniego bez konsekwencji. Warto też zastanowić się nad wyborem dodatkowych korzyści:

  • skorzystania z Pakietu HBO GO, dzięki któremu obejrzysz najnowsze produkcje filmowe i serialowe prosto z Hollywood,
  • wybór Telewizji Start, czyli 29 kanałów telewizyjnych, które można oglądać na dowolnych urządzeniach,
  • ulgę za Komunikację Marketingową,
  • ulgę za wystawienie Rachunku Elektronicznego.

--- Artykuł zewnętrzny ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama