Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Polscy olimpijczycy zawitali do Bądecza!

W uroczystości nadania placówce imienia Polskich Olimpijczyków uczestniczyli wyśmienici goście, wśród nich wybitni i utytułowani sportowcy.
Polscy olimpijczycy zawitali do Bądecza!

 

      To było wyjątkowe i bardzo uroczyste święto w szkole. Obchody zainaugurowała Msza św. w miejscowym kościele pod wezwaniem św. Józefa, odprawiona przez ks. proboszcza  Henryka Dziemińskiego. Oficjalna część odbyła się już na boisku szkolnym. Były przemówienia, podziękowania, kwiaty i akademia artystyczna w wykonaniu uczniów miejscowej podstawówki.

      W uroczystości oprócz dyrekcji, nauczycieli oraz uczniów szkoły w Bądeczu uczestniczyli również licznie przybyli goście, wśród nich polscy olimpijczycy: Magdalena Bachmatiuk, wicemistrzyni olimpijska niesłyszących z Melbourne i Tajpej, rekordzistka świata niesłyszących w skoku w dal i trójskoku, wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy niesłyszących, Dariusz Goździak, olmpijczyk, złoty  medalista igrzysk olimpijskich w Barcelonie w pięcioboju nowoczesnym w konkurencji drużynowej, brązowy medalista mistrzostw Europy, srebrny i brązowy medalista mistrzostw świata, Macieja Lepiato, złoty medalista Igrzysk Paraolimpijskich z Londynu w skoku  wzwyż, złoty medalista Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro i czterokrotny mistrz świata osób niepełnosprawnych oraz Marian Woronin, wicemistrz olimpijski i mistrz Europy w sztafecie 4 x 100 metrów, brązowy medalista mistrzostw Europy w biegu na 100 m, rekordzista Europy w biegu na 100 m, wielokrotny zwycięzca halowych mistrzostw Europy na 50 lub 60 m, zawodów o Puchar Świata i Europy, 15-krotny mistrz Polski w biegach na 100 m, 200 m i sztafecie 4 x 100 m, obecnie przedsiębiorca, działacz sportowy, prezes Fundacji Polskiej Lekkiej Atletykiolimpijczyk, prezes Stowarzyszenia Sportu Dzieci i Młodzieży w Warszawie.

Wraz olimpijczykami do Bądecza przybyli również przedstawiciele Zarządu Stowarzyszenia Sportu Dzieci i Młodzieży w Warszawie - Andrzeja Szeląg i Bartłomiej Oleśiński. Wśród uczestników uroczytosci nie zabrakło również przedstawicieli władz gminy, powiatu, oświaty oraz przyjaciół szkoły w Bądeczu.

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama