Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W KRAINIE REPORTAŻU

Lipek z gór ujskich
Lipek z gór ujskich
- Lubię graty, zawsze lubiłem. Uwielbiałem je naprawiać, udoskonalać, jakieś wynalazki z nich robić, zespawać przyczepkę, rower przerobić. PSzOK to była wymarzona robota dla mnie. Wreszcie robię to, co naprawdę lubię 11.08.2023 13:23    1
Staromiejska 58-66
Staromiejska 58-66
Ponad stuletni budynek przy ulicy Staromiejskiej w Pile (wówczas jeszcze Buczka) trafił na łamy mediów w 2017 roku. - Chcielibyśmy mieszkać jak ludzie, a mieszkamy jak wyrzutki społeczeństwa. Nikt nie dba o ten dom, nigdy nie dbał, na wszelki prośby nie zwracano uwagi. Praktycznie nic się tutaj nie dzieje, jedynie co zrobili w tym roku to chodnik – tak skarżyli się mieszkańcy prawie sześć temu. Teraz twierdzą, że od tamtej pory nic się tam nie zmieniło. 14.04.2023 18:56    2
Śmiercicha, przywoływka, drapoki i zapustne maszkary!
Śmiercicha, przywoływka, drapoki i zapustne maszkary!
Palmy w Niedzielę Palmową, koszyczek ze święconką, pisanki i lany poniedziałek – tyle przetrwało w naszych domach z bogatej wielkanocnej tradycji. A gdzie pogrzeb śledzia i żuru? Gdzie dynguśniki, muradyny i siwki? 08.04.2023 20:25    1
Mężczyzna pachnący kawą
Mężczyzna pachnący kawą
Dla Adama Strógarka przez większość jego życia kawa nigdy nie była tematem priorytetowym. Jeżeli miał z nią kiedyś po drodze, to dosłownie- z racji wykonywanego zawodu. Bo trzeba wiedzieć, że Adam ukończył Wyższą Szkołę Morską w Szczecinie i pływał w randze oficera w marynarce handlowej. Często w okolice Brazylii, a wiadomo, Brazylia kawą stoi... 24.01.2022 14:14    1    2
Kapitan Tomaszewski i dzielna Helena
Kapitan Tomaszewski i dzielna Helena
Kto był na przystani Binduga Keja 105 w Ujściu, widział już Helenę. Przyciąga wzrok. Jest piękna, wytrwała, a do tego żądna przygód. Czeka na dobry moment, by wyruszyć w świat… 03.10.2020 21:37    1
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 4)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 4)
Byli w podroży przez blisko 5 lat. Marta, Polka, pilanka z urodzenia i wychowania zwana przez znajomych Sołtysem oraz Hektor- mieszkaniec Sewilli, Hiszpan z krwi i kości. Przed laty zamarzyli sobie, by objechać świat dookoła. I właśnie go objechali… 24.10.2018 16:01
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 3)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 3)
Byli w podroży przez blisko 5 lat. Marta, Polka, pilanka z urodzenia i wychowania zwana przez znajomych Sołtysem oraz Hektor- mieszkaniec Sewilli, Hiszpan z krwi i kości. Przed laty zamarzyli sobie, by objechać świat dookoła. I właśnie go objechali. Oto kolejne karty z ich bogatego dziennika wyprawy… 13.10.2018 14:00
 Z Sołtysem dookoła świata (cz. 2)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 2)
Hektor:- Jadłem psa na 3 sposoby- w kiełbasce, grillowanego i gotowanego. W Kambodży próbowałem fermentowanych mrówek, sprzedawanych z beczek na targowisku. W Burmie jadłem świetne smażone chrząszcze, na Filipinach- balut- kacze jajka z pisklętami w środku, a w Malezji zupę z jaskółczych gniazd, która według medycyny chińskiej posiada właściwości zdrowotne... 25.09.2018 19:21
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 1)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 1)
Poznali się w Sewilli, w pubie, przy dźwiękach hiszpańskiej gitary. Marta, Polka, pilanka z urodzenia i wychowania zwana przez znajomych Sołtysem, Hektor- mieszkaniec Sewilli, Hiszpan z krwi i kości. Jedną z rzeczy, które ich połączyły było marzenie, by objechać świat dookoła. Wtedy wydawało się ono bardzo odległe, może nawet nieosiągalne. Upłynęło jednak niewiele czasu, a marzenie stało się rzeczywistością... 06.09.2018 21:25    1
Na ulicę padli pierwsi zabici i ranni...
Na ulicę padli pierwsi zabici i ranni...
Strzelano jak w filmie: zza barykady, z okna na balkonie, z bramy- wszystko po to, by jak najwierniej oddać charakter heroicznej, choć nierównej walki powstańców z okupantem. Właśnie ktoś spróbował zerwać z budynku hitlerowską flagę, inni już biegną z biało-czerwoną. Na ulicę padli pierwsi zabici i ranni... 15.08.2018 12:06
Komentarze
Autor komentarza: go - goTreść komentarza: Temida w funkcji rozkraczewskiej wydaje się być w żywiole właściwym dla osób z przewagą potrzeb bara-bara a przeciw inteligencji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: prawdziwa InteligencjaTreść komentarza: faktypilskie.pl; chory umysłowo 23-05-2020 16:49:40 lemanowic pisze, pisze i pisze sam ze sobą - a lekarze rozkładają ręce. Na rozprawie karnej pod dowództwemj Andrzeja Smyczyńskiego, z oskarżenia nie wiadomo, kogo, co zakończyło się upadkiem oskarżenia i ustaleniem przez prokuraturę, że Milena Szalbierz - Witosławska jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna utrzymując uparcie jakoby to ona wystąpiła do sądu. To zostało obalone przez trzech biegłych od analizy grafologicznej pisma odręcznego, podpis był nie jej. Sędzia zapytał oskarżonego, czy leczył się psychiatrycznie, bo w takim razie oskarżenie zostanie umorzone wskutek niedomagań psychicznych oskarżonego. Sąd pod dowództwem Andrzeja Smyczyńskiego został oświecony przez Lemanowicza, że jest on zdrowy psychicznie. Oskarżony domagał się bowiem poddania badaniom grafologicznym podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia. Sędzia woluntarystycznie, autorytatywnie stwierdził, że podpis jest właściwy, nie budzi zastrzeżeń a oskarżony Lemanowicz chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. Jakoś tak się porobiło, że biegli dostali do ustalenia autorstwo podpisu. Ustalili ponad wątpliwość, że podpis nie jest złożony ręką Mileny Szalbierz - Witosławskiej (obecnie nosi inne nazwisko po rozwodzie i zamęściu z innym absztyfikanetm). Prawda wyszła na innej sprawie w Poznaniu, kiedy to Mariusz Szalbierz - tatuś ujawnił, że to on skonstruował sprawę karną przeciwko Lemanowiczowi. Medycyna nie zajmowała się stanem zdrowia Lemanowicza na potrzeby systemu wymiaru kary, Smyczyński zaś osiurał się w swoim zawodzie w temacie znajomości zasad grafologii. Temida rozkłada ręce i nogi w takiej sytuacji okazując się rozkraczewską.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:29Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Jeśli przyjąć, na podstawie relacji medialnych, że Mariusz Szalbierz wdarł się do cudzego mieszkania dla realizacji posłannictwa określanego jako białe przeszukanie będąc wykonawcą poleceń z góry, a więc ze Śmiłowa, nie można wykluczyć, że zostawił tam jakieś urządzenie do kontroli operacyjnej, podsłuchu czy podglądu. W publicznym orędziu skierowanym do Krystyny Lemanowicz wnosił medialną skargę, jakoby cierpiał, albowiem utrzymuje, że nie hulał, nie czepiał się Janusza Lemanowicza, którego uważa za skurwysyna, prostaka, chama, łajno, gówno, świnię i onanistę klawiaturowego, co mu słoma z butów. Mariusz Szalbierz w robocie przeciwko Lemanowiczowi bardzo szybko osiągnął stan ekstremalnego sprostytuowania. Maksimum zaliczył w roku 2006 urządzając wielką akcję plugawienia znienawidzonego gościa, w mediach lokalnych zależnych od Stokłosy. W Tygodniku Nowym ogłosił artykuł „Gumowe ucho IP: 83.16.217.54” (2006-01-25 09:32:27). Dopuścił się w nim zbrodni szabru wolności i tożsamości obywatela, stawiając go w szranki konkursu „Kameleon2005” bez jego wiedzy i zgody. Taki czyn można zrównać moralnie z podłością gwałtu na osobie bezbronnej. Wspomagany przez emanację śledczą Tygodnika Nowego, Grupę Pościgowo – Szpiegującą 100, którą kieruje od roku 2006, w relacji trolli i gnomów Czarnego Barana Pikadora, podaje stan wiedzy o dzikich wrzaskach i wulgarnych odzywkach w mieszkaniu przy Wawelskiej 32. Mariusz Szalbierz otrzymał replikę medialną od adresatki skarg, że akurat w tym czasie była za granicą i nie mogła uczestniczyć w kłótni o charakterze gwałtownych, brutalnych sporów. Jak wytłumaczyć te donosy? Chlejący regularnie do zbydlęcenia aktywiści podsłuchu i podglądu będący stale w akcji obserwacji mogli usłyszeć jakąś audycję w rodzaju teatru polskiego radia lub telewizji i opacznie skomentować ją jako emocje głównego lokatora i kogoś tam. Mogła być hipotetyczna kłótnia ze sprzedajną panienką, którą sobie sprowadził mieszkaniec osiedla lub sklepiku z częściami do aut, dla wygodzenia chuci a ta nie sprostała wymaganiom absztyfikanta albo domagała się premii za ponadstandardową usługę pościelową. Ostatecznie trzeba liczyć się z paniczną reakcją kogoś w bloku po ujrzeniu w Internecie grubej, wstrętnej baby mediów wiejskich typu nieapetyczna redaktoressa Kaja nawołująca w swoich manifestach: „Leman do więzienia”. Takie kryminałki już w kinach grali, teraz odgrzewają w lokalnych grajdołach wiejskich mediów, co może objaśnić światu Maciej raz w miesiącu, wielki znawca historii kina i miłośnik polskich komedii z okresu PRL.Data dodania komentarza: 7.01.2026, 23:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: OrbiliuszTreść komentarza: Ale nasz patron trybunału dał znać, że umie po angielsku!Data dodania komentarza: 7.01.2026, 20:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: jednak otworzyli sie w galerii, we wrocławskim outlecieData dodania komentarza: 5.01.2026, 12:49Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: O robocieTreść komentarza: O ile chodzi o ukryty sprzęt nagrywający, to może być efekt roboty Mariusza, wykonawcy posłannictwa białego przeszukania zlecone przez Wielkiego Smrodatora.Data dodania komentarza: 4.01.2026, 14:22Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama