Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W KRAINIE REPORTAŻU

Jak burmistrz Nowak szwedzką mapę namalował
Dawny włodarz Ujścia  i kopia cennego miedziorytu.
Jak burmistrz Nowak szwedzką mapę namalował
Czasem najtrwalsze rzeczy, które zostawiamy po sobie nie są oczywiste. Tak wydaje się być ze spuścizną Feliksa Nowaka, burmistrza Ujścia w latach 1954 – 1972. Osiemnaście lat pracy dla dobra gminy i jej mieszkańców to sprawa niezwykła, ale burmistrzów było przecież wielu. Natomiast to, co Feliks Nowak przekazał przed laty do Ujskiego Domu Kultury jest jedyne i niepowtarzalne. To wykonana przez niego z ogromnym artyzmem wielka mapa układu wojsk pod Ujściem z czasów potopu szwedzkiego, replika mapy Erika Dahlbergh'a, szwedzkiego marszałka, historyka, kartografa, artylerzysty i rysownika, która została zamieszczona w dziele literackim Samuela von Pufendorfa. 30.01.2026 11:53    2
Lipek z gór ujskich
Lipek z gór ujskich
- Lubię graty, zawsze lubiłem. Uwielbiałem je naprawiać, udoskonalać, jakieś wynalazki z nich robić, zespawać przyczepkę, rower przerobić. PSzOK to była wymarzona robota dla mnie. Wreszcie robię to, co naprawdę lubię 11.08.2023 13:23    1
Staromiejska 58-66
Staromiejska 58-66
Ponad stuletni budynek przy ulicy Staromiejskiej w Pile (wówczas jeszcze Buczka) trafił na łamy mediów w 2017 roku. - Chcielibyśmy mieszkać jak ludzie, a mieszkamy jak wyrzutki społeczeństwa. Nikt nie dba o ten dom, nigdy nie dbał, na wszelki prośby nie zwracano uwagi. Praktycznie nic się tutaj nie dzieje, jedynie co zrobili w tym roku to chodnik – tak skarżyli się mieszkańcy prawie sześć temu. Teraz twierdzą, że od tamtej pory nic się tam nie zmieniło. 14.04.2023 18:56    2
Śmiercicha, przywoływka, drapoki i zapustne maszkary!
Śmiercicha, przywoływka, drapoki i zapustne maszkary!
Palmy w Niedzielę Palmową, koszyczek ze święconką, pisanki i lany poniedziałek – tyle przetrwało w naszych domach z bogatej wielkanocnej tradycji. A gdzie pogrzeb śledzia i żuru? Gdzie dynguśniki, muradyny i siwki? 08.04.2023 20:25    1
Mężczyzna pachnący kawą
Mężczyzna pachnący kawą
Dla Adama Strógarka przez większość jego życia kawa nigdy nie była tematem priorytetowym. Jeżeli miał z nią kiedyś po drodze, to dosłownie- z racji wykonywanego zawodu. Bo trzeba wiedzieć, że Adam ukończył Wyższą Szkołę Morską w Szczecinie i pływał w randze oficera w marynarce handlowej. Często w okolice Brazylii, a wiadomo, Brazylia kawą stoi... 24.01.2022 14:14    1    2
Kapitan Tomaszewski i dzielna Helena
Kapitan Tomaszewski i dzielna Helena
Kto był na przystani Binduga Keja 105 w Ujściu, widział już Helenę. Przyciąga wzrok. Jest piękna, wytrwała, a do tego żądna przygód. Czeka na dobry moment, by wyruszyć w świat… 03.10.2020 21:37    1
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 4)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 4)
Byli w podroży przez blisko 5 lat. Marta, Polka, pilanka z urodzenia i wychowania zwana przez znajomych Sołtysem oraz Hektor- mieszkaniec Sewilli, Hiszpan z krwi i kości. Przed laty zamarzyli sobie, by objechać świat dookoła. I właśnie go objechali… 24.10.2018 16:01
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 3)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 3)
Byli w podroży przez blisko 5 lat. Marta, Polka, pilanka z urodzenia i wychowania zwana przez znajomych Sołtysem oraz Hektor- mieszkaniec Sewilli, Hiszpan z krwi i kości. Przed laty zamarzyli sobie, by objechać świat dookoła. I właśnie go objechali. Oto kolejne karty z ich bogatego dziennika wyprawy… 13.10.2018 14:00
 Z Sołtysem dookoła świata (cz. 2)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 2)
Hektor:- Jadłem psa na 3 sposoby- w kiełbasce, grillowanego i gotowanego. W Kambodży próbowałem fermentowanych mrówek, sprzedawanych z beczek na targowisku. W Burmie jadłem świetne smażone chrząszcze, na Filipinach- balut- kacze jajka z pisklętami w środku, a w Malezji zupę z jaskółczych gniazd, która według medycyny chińskiej posiada właściwości zdrowotne... 25.09.2018 19:21
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 1)
Z Sołtysem dookoła świata (cz. 1)
Poznali się w Sewilli, w pubie, przy dźwiękach hiszpańskiej gitary. Marta, Polka, pilanka z urodzenia i wychowania zwana przez znajomych Sołtysem, Hektor- mieszkaniec Sewilli, Hiszpan z krwi i kości. Jedną z rzeczy, które ich połączyły było marzenie, by objechać świat dookoła. Wtedy wydawało się ono bardzo odległe, może nawet nieosiągalne. Upłynęło jednak niewiele czasu, a marzenie stało się rzeczywistością... 06.09.2018 21:25    1
Komentarze
Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama