"Szydercy" - odcinek 22.

  • 30.10.2018, 14:40 (aktualizacja 30.10.2018, 14:43)
szydercy_odc_22.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1611)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
szarość
szarość Wczoraj, 19:36
Minęły 4 lata i mordy dalej jak były czerwone, tak są czerwone.
16 lat minęło...
16 lat minęło... 12.05.2022, 21:37
Wydaje się, że przy tych amatorach i upływie czasu od rozstrzygnięcia konkursu Kameleon2005 "hejterek jasio" ma wyrąbany przodek i szczególne tyłek.
krzaki 4 Stycznia Białośliwie
krzaki 4 Stycznia Białośliwie 20.05.2022, 13:34
jasio hejterek nie jest skłonny do piredolenia w duupę, dlatego komunikat o wyrąbanym tyłku jest insynuacją. Nie wiemy, czy ci dwaj fetniacy od programu Szydercy w wolnych chwilach nie spółkują jako pedryle, bo nas to nie obchodzi.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 20.05.2022, 13:40
co to znaczy fetniak, bo nie wiem!
wielep
wielep 22.05.2022, 19:54
To wybitnie nędzna kreatura, bez wartości.
Alfa
Alfa 13.05.2022, 17:42
Czy "jasio hejterek" to zdrobniała ksywa nadana przez Barabasza i Szalbierza egzemplifikacji postaci Janusza Lemanowicza, który jest taki mocny, że wygrał konkurs ogłoszony przez Mariusza Szalbierza w redakcji Tygodnik Nowy, mimo że nie przystąpił do konkursu "Kameleon 2005"? Czy Szalbierz i Barabasz w programie o charakterze publicystyczno-satyrycznym szyderzą sobie i dworują z postaci jasia hejterka oraz udzielają rad - szczególnie Szalbierz - jak rozprostować koło torby, sugerują kurację środkami wspomagającymi staruszka, na przykład bilomagiem?

















Ω - omega
Ω - omega 14.05.2022, 09:33
Tak jest w rzeczy samej. Jako ludzie nienawykli do abstrakcyjnego myślenia, mimo że Barabasz jest po politechnice, muszą mieć do dyspozycji konkret do mentalnego zaczepienia i ciągłego ustawiania mózgownicy według widocznego wciąż egzemplarza, fizycznej obecności, w tym wypadku "jasia hejterka". Szalbierz jako magister dyscypliny nienaukowej (politologia o skrzywieniu dziennikarskim) może się poszczycić całkowitym brakiem możliwości logicznego rozumowania.
Zwycięstwo w konkursie, do którego się nie przystąpiło, było szokiem dla zespołu dziennikarzy Tygodnika Nowego pod dowództwem redaktora naczelnego Mariusza Szalbierza, który musiał w pracy się odprężać wychlaniem półtora flaszki w czasie obrad Kolegium Redakcyjnego, żeby złagodzić zawartością składu procentowego stan napięcia grożący pęknięciem żyłki już w roku 2006. Biedak nie doczekałby się wnuczki od, której śmiechu skrzy się powietrze. A tak, doczekał. Czyli flaszka ratunkiem dla człowieka pracy do góry duupą i radości z uwnukowienia. Wiadomo z doniesienia z listopada 2006, że będąca jeszcze panną córeczka miała skłonności do puszczania się z gadami (Reptilia), co tatuś kontestował.
"jasio hejterek" wygrał, co jest ciągłym stanem zdumienia, osłupienia u Szalbierza, który nie może sobie poradzić z Lemanowiczem od roku 2005.
hłehłehłe...
hłehłehłe... 14.05.2022, 09:58
Ten tekst omegi jest szczytem szyderstwa. Prześcignął cały cykl programu o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy"
dla lubitiela russkogo jazyka Mariusza
dla lubitiela russkogo jazyka Mariusza 07.05.2022, 14:19
etot samo sorok soroka, jawliajetsia odna tysiacza szestsot (одна тысяча шестьсот)
możliwości dla Mariuszy i ochlapusów
możliwości dla Mariuszy i ochlapusów 08.05.2022, 08:38
sorok (сорок), to po polsku czterdzieści, ulubione, kochane 40%, chyba że chodzi o wódkę strong, spirt albo mocny bimber niewiadomego pochodzenia, denaturat przez chlebek odbarwiony.
sudba ochłapa
sudba ochłapa 07.05.2022, 14:24
Onże kak russki cziełowiek liubit wypit' skolko ugodno k nieczistotie.
zoolog
zoolog 05.05.2022, 15:35
Jeszcze jeden wpis i będzie 1600. Jak sobie poradzi z odcyfrowaniem tak wielkiej liczby człowiek z umysłowością ślimaka? Pasuje to do osobowości mięczakowej.
zapytanie z troską
zapytanie z troską 28.04.2022, 15:31
Minęło już 1185 dni od emisji 22 odcinka programu telewizyjnego o charakterze publicystyczno-satyrycznym "Szydercy". Czy to faktycznie już jest zakończona oferta programowa? Społeczeństwo obywatelskie chce wiedzieć oficjalnie, czy ten znakomity cykl odszedł do historii satyry, humoru i szydery publicystycznej?
jak nie tam, to tu
jak nie tam, to tu 19.04.2022, 12:20
hehehe 13:11, 17.04.2022 opublikował swoją głęboką myśl, aż z niebytu odbytu: lemanowicz, wali na....?
Po tym wpisie pojawiły się pytania i oświadczenia:

I. 100 x 40 + 400 10:48, 19.04.2022
Czy Mariusz Józef Szalbierz był skazany w grudniu 2007 roku za publikację artykułu o treści plugawej przeciwko człowiekowi prostemu? Zatem można powiedzieć, że jest hejterem, a po, polsku nienawistnikiem i to instytucjonalnym, schowanym za zamkami, kłódkami, ryglami, sforą ochroniarzy - psów wojny - specjalistów od znieważania, szwendania się po cudzych domach, trucia ludzi i roślin, oferowania bezpośrednich sposobów zabicia Lemanowicza i członków jego rodziny w ramach Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100Kłosy?

II. spece mokrej roboty 10:52, 19.04.2022
Tak, Mariusz Józef Szalbierz był skazany w grudniu 2007 roku za publikację artykułu o treści plugawej przeciwko człowiekowi prostemu.
Zatem można powiedzieć, że jest hejterem, a po polsku nienawistnikiem instytucjonalnym, schowanym za zamkami, kłódkami, ryglami, sforą ochroniarzy - psów wojny - specjalistów od znieważania, szwendania się po cudzych domach, podglądania i podsłuchiwania, trucia ludzi i roślin, oferowania bezpośrednich sposobów zabicia Lemanowicza i członków jego rodziny w ramach działalności Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100Kłosy. Ciężka robota, we krwi po łokcie!

III. Sasza Woprosow 11:10, 19.04.2022
Czy Mariusz Józef Szalbierz, jako redaktor naczelny Tygodnika Nowego, w marcu 2006 roku w oficjalnym komunikacie prasowym Kolegium Redakcyjnego zawiadamiał ludność czytelniczą kilku powiatów, że wypił, wytrąbił nie mniej niż półtora flaszki płynu, którego oddziaływanie wymagało kontrakcji środkami cucącymi dla przywrócenia jasności umysłu?
Czy jednocześnie cieszył się z absencji zwycięzcy konkursu, bo oszczędzili stówę z hakiem i można było wychlać koniak zakupiony na fetę z laureatem?

Te trzy merytoryczne wpisy zostały natychmiast skasowane przez administratora, czy inną swołocz. Dlatego dajemy tu.
fakty światowe
fakty światowe 19.04.2022, 12:23
hehehe 13:11, 17.04.2022
lemanowicz, wali na....?
100 x 40 + 400 10:48, 19.04.2022
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
spece mokrej roboty 10:52, 19.04.2022
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Sasza Woprosow 11:10, 19.04.2022
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 19.04.2022, 12:25
Czy w takim razie można administratora nazwać śmieciem cywilizacji medialnej?
wódko, pozwól żyć
wódko, pozwól żyć 19.04.2022, 12:28
Trzeba!
Leman
Leman 14.04.2022, 19:29
Dzisiaj jest 16 lat poutworzeniu Gupy Pościgowo-Szpiegującej 100Kłosy. Przypominam to wydarzenie cywilizacji inaczej:
14 kwietnia 2006 (Wielki Piątek) był wyznaczony przez Sąd Rejonowy w Wałczu na rozprawę w celu przesłuchania świadka Waldemara Zielenkiewicza w sprawie, jaką wytoczył Romanowi Cieplińskiemu z Tuczna Henryk Stokłosa ze Śmiłowa, z art. 212, par. 2 kk. W oczekiwaniu na początek rozprawy, w której brałem udział jako osoba zaufania wyznaczona przez oskarżonego w trybie art. 361 kpk, a nie przedstawiciel Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej, siedziałem na ławeczce w końcu korytarza, w pobliżu schodów awaryjnych przy sali rozpraw. Była też przedstawicielka RPBS przy rzeczniku praw obywatelskich - Krystyna Lemanowicz.
Pojawił się Stokłosa, jak zwykle pachnący wysokogatunkowym alkoholem jako nośnikiem wyższych wartości aromatycznych, ze swoim paladynem inaczej, redaktorem naczelnym Tygodnika Nowego, Mariuszem Szalbierzem i paparazzo Przemkiem Janickim. Jak to ludzie z pewnego kręgu moralnego stanęli za załomem muru po drugiej stronie korytarza, odruchowo zabezpieczając sobie tyły i boki. O czymś gadali. W pewnym momencie Stokłosa wskazał gestem ojca chrzestnego na nas siedzących na ławeczce i polecił Szalbierzowi i Janickiemu: Dowiedzcie się, co robią ich dzieci! Przytaknęli skwapliwie, o mało nie zderzając się głowami w uniżonym czołobiciu. Przypuszczam, że w razie zderzenia zdecydowanie wygrałby twardogłowy redaktor naczelny, który ma łeb jak brukiew pastewna, a paparazzo, to szczypiorek, bąbelek agrestu. Był to akt powołania przestępczej Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100Kłosy, której pierwszym i pewnie dotychczasowym hersztem jest Szalbierz.
Obaj ci pracownicy redakcji przyjechali z poleceniem swojego guru, nagrania rozprawy. Przed wznowieniem sąd zapoznał się z pismem o dopuszczenie do nagrywania przebiegu rozprawy. Sąd stwierdził, że Stokłosa - oskarżyciel prywatny - na pierwszym posiedzeniu domagał się, by rozprawa odbyła się z wyłączeniem jawności. Sąd przystał na wniosek oskarżyciela. Domaganie się obecnie udziału osób postronnych jest niedopuszczalne. Sąd nie wchodził w ocenę, czy ci pracownicy organu propagandy Stokosy są na smyczy oskarżyciela, czy może reprezentują media niezależne. Sąd nakazał opuszczenie sali rozpraw, by można było przystąpić do procedury przesłuchania świadka. Mariusz Szalbierz i Przemysław Janicki natychmiast przystąpili do czynności operacyjnych w celu rozpracowania szczegółów curriculum vitae progenitury Lemanowiczów. Mając do dyspozycji środki techniczne, delatorów, archiwistów Pasibrzucha, wywiadowców służb specjalnych pod wodzą szefa firmy patrolowej Leona Wernera, pomoc przewąchiwacza Honorowego Hakowego PRL Ciechanowskiego oraz prikaz wierchuszki, zaczęli zapełniać nośniki informacji nikomu niepotrzebną wiedzą o ludziach, którzy nikogo nie zabili na przejściu dla pieszych (Łukasz) i nie kupili domu od złodzieja ściganego listem gończym (Tomasz).
Mnemozyna
Mnemozyna 14.04.2022, 19:38
I tak ten stary trep porzucony przez swoją drugą połowę, wydawca z wiochy na peryferiach, od szesnastu lat szwenda się za Lemanowiczem, podgląda go, łazi mu nieproszony po domu, zagląda do kibla, zleca konstrukcję wału odbytniczego z wiatrakiem, używa skradzionych fotografii jego rodziny, fałszuje jego dane osobiste, kradnie jego wolność obywatela i tożsamość osoby. To jest zbrodniarz - nienawistnik instytucjonalny na usługach faceta, który sam uważa się za niepireduśnicę z politycznego targowiska.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 14.04.2022, 19:41
Czy ta druga połowa to też trep?
obuwnictwo światowe
obuwnictwo światowe 14.04.2022, 20:01
To pytanie trudne i bolesne. Druga połowa jest to bowiem walonka. Z wyglądu jest gruba beztaliowa, co można porównać do jedynego oryginalnego radzieckiego wynalazku jakim jest walonka a ponadto sugeruje w brzmieniu, że był czas, kiedy była walona we wszystkie otwory.
Lizol
Lizol 13.04.2022, 18:39
Barabasz: - Nasze programy też będą krótsze, bo były za długie do tej pory… Nam się nie chce siedzieć długo, szczególnie w upale, ale też wiemy, że wysiedzieć przy tym programie 15 – 20 minut jest rzeczą niemożliwą, dlatego praktycznie nawet najtrwalsi, najwytrwalsi oglądacze do końca nie wytrzymywali.
Szalbierz: - dlatego…
Barabasz: - dlatego liczne wybitne jednostki…
Szalbierz: - dlatego dzisiaj mamy pomoc, jest z nami jasiu hejterek. Jasiu hejterek to jest nasz największy fan. Nawet jak my kręcimy audycję, czy nie kręcimy, czy leżymy, czy śpimy, czy nagrywamy, czy nagrywamy, janek cały czas czuwa, 24 godziny na dobę. Chyba, że tam czasem przyśnie po bilomagu czy… plus…. Ale janek jest z nami, ukłoń się przyjacielu (łapie statuetkę -pokrakę i robi skłon).
Barabasz:- my też się z państwem witamy Marek Barabasz.
Szalbierz: - Mariusz Szalbierz.
Barabasz; - w programie Szydercy, oczywiście.
(trzykropki są oznaczeniem bełkotu niezrozumiałego dla słuchacza na gruncie trzeźwości. Redaktor, który lubi pisać, nie zawsze umie mówić bez dezynfekcji paszczy z użyciem spirytusu do użytku leczniczego i domowego).
Licznik
Licznik 13.04.2022, 18:36
Zauważyliśmy, że Tygodnik Nowy dokonał ostatnio redukcji swojej powierzchni o 20%. Poprzednio miał wymiary 41 x 30, teraz 35 x 28 [cm], co daje 1230 : 980 [cm2]. Jeszcze gorzej jest z powierzchnią czynną, to znaczy objętą drukiem.
Tygodnik Nowy idzie zatem wzdłuż linii zaniku wcześniej zaprezentowanej przez faktypilskie wydawane w wydawnictwie z wiochy na peryferiach.
aproksymator redukujący
aproksymator redukujący 13.04.2022, 20:08
Jak tak dalej pójdzie, może się okazać, że zostaną tylko niedrukowalne obramówki. A więc samotny, biały kawałek papieru.
medialny rozpęd
medialny rozpęd 13.04.2022, 20:11
Mam wrażenie, że pan senator nie dopuści do takiego obrotu sprawy a przeciwnie, rozszerzy i pogłębi głębię. Może będzie wydawał dwa razy w tygodniu, co by dawało status gazety.
Marek od babskich szparek
Marek od babskich szparek 13.04.2022, 20:14
Dwa razy w tygodniu, to on może bzykać i bababundzić z Agniechą.
Eterna
Eterna 13.04.2022, 20:16
Prawie pięćdziesięcioletni staruszek może co najwyżej chcieć móc.
Markiza Demandiac
Markiza Demandiac 05.04.2022, 12:35
Czy można nazwać tych dwóch: zdradzieckie mordy?
FanClub Le Mana
FanClub Le Mana 27.03.2022, 10:26
To się nam bardzo spodobało:
białe przeszukanie 11.03.2022, 15:48 Mając na uwadze notoryczne wywalanie różnych wpisów na portalu faktypilskie.pl ośmielamy się utrwalić pewne rzeczy na tym szlachetnym portalu dzienniknowy.pl:
Zawsze jest ciężko, jak jaki szalbierz opiredoli twój dom z intymności, policzy ci regały, książki, skoroszyty, zajrzy do kibla, do kosza z ciuchami do prania, powącha majtki głównej lokatorki, schlapie się porcją żyjątek do umywalki, może się wykasztani? I wrąbie ostatni kawałek kiełbasy z musztardą sarepską.
gospodyni domowa
gospodyni domowa 27.03.2022, 11:22
A dlaczego z sarepską?
ostro i zdrowo
ostro i zdrowo 28.03.2022, 14:08
Le Man lubi sarepską.
gospodyni domowa
gospodyni domowa 28.03.2022, 14:09
Aha, to wszystko wyjaśnia. Dziękuję.
Puszkin w puszce ze zwłokami
Puszkin w puszce ze zwłokami 14.04.2022, 20:06
Oczywiście nasz pupil wolałby - jako miłośnik wszystkiego do pochodzi od Moskala - musztardę rosyjską. Ale Le Man nie posiada.
... I hade a dream
... I hade a dream 25.03.2022, 20:56
Jest istotne prawdopodobieństwo ingerencji afrykańskiego kodu genetycznego w kopulację, której efektem jest pojawienie się wielkiego politologa o skrzywieniu dziennikarskim żyjącego do góry duupą we wsi na peryferiach. Dlatego kocha on murzyńską muzykę beznadziei i rozpaczy reprezentując afrykański punkt widzenia na wszystko. Historia zna takie przypadki. Aleksander Puszkin - poeta, pijak i awanturnik był wnukiem murzyńskiego pomiotu z Abisynii. On to wypowiadał się, po upadku powstania listopadowego, że wszystkich Polaków należy wyrżnąć, wymordować, do nogi.
Dzisiaj mamy nowe rozdania murzyńskich teorii cywilizacyjnych. Taka Nyamko Sabuni, Murzynka imigrantka do Szwecji uważa, że Polska i Węgry nie mają nic wspólnego z Europą i należałoby wykluczyć je z Unii. Za to Murzynka z Burundi urodzona we wsi Bużumbura ma wszystko europejskie. Prócz asfaltu w karnacji.
klucz wiolinowy
klucz wiolinowy 14.04.2022, 20:12
Na łamach swojego portalu faktypilskie.pl Szalbierz umieścił sentencję: blues, to korzenie. Reszta muzyki, to owoce. Jest to bezsprzecznie absolutnie idiotyczny pogląd na muzykę.
Kiedy się jest pseudodziennikarzem, nie szkodzi być idiotą.
Czesława Kupść
Czesława Kupść 25.03.2022, 21:06
Puszkin, Putin, jeden ch...
utrwalacze
utrwalacze 25.03.2022, 08:44
Kierując się doświadczeniem wielu lat obcowania z redakcją faktypilskie.pl zakłada się, że wpisy mogą być wywalone, kiedy naczelny obudzi się z drzemki do góry defekatorem. Dlatego przenosimy na forum szlachetnego portalu dzienniknowy.pl, żeby się utrwaliło.
Źródło:faktypilskie.pl; Zapytaj https://faktypilskie.pl/pl/651…
księża obora15:20, 23.03.2022
starą sadkoską wyróchał 🤣sołdat o szerokich rysach. jachu-hejter💩 je przejął i powiększył hejterską żółcią. stary dziad 77 lat - do piachu czas! 👎
różne różności23:27, 23.03.2022
Jest to groźba karalna, bo chyba nie chodzi tu o zabawę w piaskownicy.
bon mot11:01, 24.03.2022
Określenia "księża obora" używał w swoich głupawych wysmętnieniach Jacek Ciechanowski, podobnie jak "w takim bądź razie, w każdym bądź razie". Jacek Ciechanowski nie mógł wyprodukować tekstu oznaczonego jako "księża obora15:20, 23.03.2022", bo odszedł do wieczności, co opisał w panegiryku pisarczyk gazetowy w Tygodniku Nowym: w nocy z 6 na 7.11. 2020. Ale, ciągnąc dalej wątek Jacka Ciechanowskiego, wiemy, że od roku najpóźniej 2004 poszedł on do ukrytej roboty u Senatora z Sercem jako kariatyda wspierająca gmach powszechnej smrodowości odorowej z kierunku wschodniego względem stolicy północnej Wielkopolski. Dlatego należy wziąć pod uwagę, że przesłuchania zarejestrowane na terenie siedziby GPS100 (Grupy Pościgowo – Szpiegującej 100Kłosy) wielkiego polityka o wielkiej wiedzy aspirującego do funkcji kapusia zaowocowały wyborem najbardziej charakterystycznych zwrotów gościa, który w czasie pobytu w areszcie śledczym uzyskał u współosadzonych zaszczytną ksywę więzienną „Senator”. Jacek Ciechanowski pytany przez pełnomocnika PiS, czy „księża obora” odnosi się do księcia, czy do księdza, zacukał się i nie potrafił zająć stanowczego stanowiska. Ale bon mot trafił pod strzechy.
cały Jacek13:36, 24.03.2022
Jacek Ciechanowski był wytrwałym poszukiwaczem haków na wszystkich. Kiedy na zebraniu PiS, 23 listopada 2002 roku, zaoferował się znaleźć haka na pełnomocnika - Janusza Lemanowicza - otrzymał zaszczytne miano Honorowego Hakowego PRL. Ten tytuł był uzasadniony tym, że za PRL-u jako konspirator stanu wojennego ukrywał się u Lemanowicza przez 8 miesięcy, od stycznia do września 1982. Na wspomnianym zebraniu Lemanowicz wystąpił z PiS-u, bo nie mógł ścierpieć, żeby Ciechanowski grzebał w jego życiorysie, który był do bólu jawny. Był czas składania kwestionariuszy osobowych w partii PC, który przeciągnął się do roku 2002, a więc do PiS jako kontynuacji PC. Ciechanowski jako członek najwyższych organów PC a następnie Rady Politycznej PiS bywał często w Warszawie, zaofiarował się zawozić zestaw tych dokumentów dla wszystkich, do centrali. Kiedy wskutek zaległości czynszowych wymówiono lokal przy Śródmiejskiej, Ciechanowski zniknął, nie można go było zlokalizować a biuro musiało być opróżnione. Kto to zrobił? Lemanowicz i Prasek. Przy opróżnianiu biurka, z jednej szuflady wypadła teczka z tytułem "kwestionariusze osobowe". Był w niej jeden dokument, jeszcze z czasu Porozumienia Centrum, ponad 4-letni. Z jakichś przyczyn, które jako tajemnicę polityczną najwyższej wagi, Jacek pieści w grobie, nie przedstawił on w centrali ankiety personalnej Lemanowicza. Zostało na tym, że Lemanowicz zabrał tę ankietę do domu.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 28.03.2022, 14:13
Kto to jest pisarczyk gazetowy w Tygodniku Nowym?
Whiteplumdorf
Whiteplumdorf 14.05.2022, 11:53
Dlaczego ktoś dopuścił, żeby jakiś żul robił robotę medialną o pilskich problemach, kiedy jest to żul wioskowy?
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 27.03.2022, 11:27
Jak to, wypadła z szuflady?
Archiwum PC PiS
Archiwum PC PiS 27.03.2022, 12:23
Jest tak. Między denkiem szuflady a półką, na której opiera się ona jest przeważnie nisza o wysokości około 1 - 1,5 centymetra. Tam można zmieścić skoroszyt albo postpeerelowską teczkę wiązaną na dokumenty, a nawet podkleić do denka dla kamuflażu. Najprawdopodobniej Jackowi zależało, żeby ankieta Lemanowicza, członka krajowej komisji rewizyjnej PC, nie dotarła do Przemysława Gosiewskiego, który zajmował się ustawianiem kadr partii w terenie.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 27.03.2022, 12:52
Ale Gosiewski zginął w katastrofie smoleńskiej!
Liczman Times
Liczman Times 27.03.2022, 17:30
Zamach smoleński był 8 lat później.
Virginia Wolf
Virginia Wolf 25.03.2022, 08:54
Mam pytanie. Kto to jest sadkoska? Bo nie raz czytałam na forach sadkofska, sadkowska, sadkoska. Według autoró wpisów była to stara bladź, wyjeebana pzrez ruskiego bojca-sołdata. Z kontekstu wpisów, ich treści wynika, że to jest ta sama osoba. Proszę o odpowiedź.
ZG FC Le Mana
ZG FC Le Mana 25.03.2022, 13:50
Rzecz wiąże się z wielkim politykiem o wielkiej wiedzy. Ciechanowski przebywając przez co najmniej 200 dni w ukryciu na Walki Młodych 46C/9 miał wiele okazji, by penetrować prywatne zbiory dokumentów rodzinnych Lemanowicza. Wśród tych papierów była korespondencja matki Lemanowicza z lat IX 1941 – IV1945 z obozu pracy przymusowej w Królewcu do brata Wacława Sadkowskiego, podoficera wojska polskiego internowanego w Stalag VI J oraz listy brata Henryka Sadkowskiego z Warszawy do siostry Zofii Sadkowskiej w Królewcu i vice versa. Ciechanowski mógł skontrolować tę korespondencję przebywając sam w mieszkaniu. Jako wiano do funkcji kapusia Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100 wniósł wiedzę o nazwisku panieńskim matki Lemanowicza. Nazwisko to z różnymi zniekształceniami jest publikowane w nienawistnych wpisach trolli – gnomów Grupy Pościgowo-Szpiegującej 100.
stara baba
stara baba 27.03.2022, 17:57
Jak jest w Internecie kalane imię matki Lemanowicza?
JL
JL 27.03.2022, 19:53
Rzecz jest dość zaawansowana wiekiem. Cykl plugawienia matki Lemanowicza de domo Sadkowskiej rozpoczął Mariusz Szalbierz. Jako redaktor naczelny Tygodnika Nowego 11.07.2006 roku, w rubryce „Na marginesie” opublikował felieton „Koń by się uśmiał”. Zwrócił się w tym tekście do Lemanowicza z orędziem wygłoszonym po rosyjsku, ale alfabetem łacińskim, stwierdzającym jego wiedzę, iż matka Lemanowicza była kurvą (job twoja mać). W tym momencie Mariusz Szalbierz stał się dla Lemanowicza instytucjonalnym nienawistnikiem (hejterem) schowanym bezpiecznie za mocarną instytucją jaką jest Holding Farmutil. Tygodnik Nowy jest bowiem organem prasowym Stokłosy. Ziarno podłości zasiane na ugnojonym gruncie zostało podlane na portalu i-pila aktywnością korespondenta „Mister”. Mister - Jacek Ciechanowski, człowiek na służbie u Stokłosy publikował plugawe teksty pomawiając rodziców Lemanowicza o współpracę z Ruskimi i również z Niemcami w czasie II wojny światowej. Szczególnie wsławił się wpisem imputującym ich udział w ganianiu powstańców warszawskich w roku 1944. Ciechanowski inkryminował też ojcu Lemanowicza, jakoby on inwigilował Bolesława Nowickiego – nauczyciela ze Skrzatusza, ojca Władysława i Zdzisława Nowickich, osób zasłużonych dla Piły. Wezwany do ujawnienia swojej wiedzy w tych tematach uciekł z forum i-pila, razem ze swoim totumfackim Tomaszem Ożarowskim – sztyftem redakcyjnym Tygodnika Nowego. Ożarowski uciekł z Piły do Lubina porzucając fuchę radnego miejskiego. Mimo, że Ciechanowski powinien mieć wiedzę o rodzinie Lemanowicza wynikającą choćby z dekowania się u niego przez 2/3 roku, będąc na służbie u Stokłosy musiał płodzić, jak - nie przymierzając - córkę w Trzciance. Jak powiada Pismo Święte ziarno rzucone w urodzajny grunt wyda plon stukrotny. Prezentuję tu niektóre wypowiedzi o matce Lemanowicza zamieszczone na portalu faktypilskie.pl:
Końcówa08:04, 27.10.2021; 76 lat temu wydalony został na świat - jako skutek kopulacji ukraińskiej kurvy z sołdackim żołnierzem - J💩nu💩💩 leman😡w👎c💩, przyszły hejter, osobnik o mentalności żula, zakała internetu, ojciec pedała i mąż 20-złotówki. Wszystkiego najgorszego💩💩💩👎👎👎!
stara kurva sadkofsk19:15, 21.12.2021; Prawda jest taka: wyonaczył mnie ruski sołdat w styczniu 45, z czego w X wydaliłam przyszłego hejtera o twarzy szeroookiej po ojcu ze wschodu. Potem ten przychlast miał starą łupiącą chorych na 20 zł, syna pedała, padłe lumpexum - i na końcu zostało mu świrowanie na jednej bruździe mózgowej
psi patrol09:34, 05.01.2022; 27.10.45 warszawskie psy nie chciały ruszyć łożyska starej (tfu!) Sadkofskiej, węsząc słusznie przyjście na świat obrzydliwego hejtera💩💩💩. Do dziś tylko na niego s z c z a j ą
stara sadkoska07:40, 10.01.2022; I po co ja się rozkraczałam przy tym czerwonoarmiejcem?
/faktypilskie.pl/pl/651_zapytaj/87_1945-202
https://faktypilskie.pl/pl/651…

sadkowskarozkraczews19:55, 04.03.2022; widać, leman😡w👎c😡, że dziś masz wysokie ciśnienie na bruździe, więc zapewne będzie dużo hejtował. No to do dzieła, staruchu, ulżyj sobie💩💩💩💩💩💩💩 Na ciebie i tak nie ma ratunku, jedynie kostucha🤣🤣🤣
stara sadkoska21:21, 11.01.2022; leman😡wi👎💩 - tu nie ma miejsca na hejt, 76-letni dziadygo z jedną bruzdą mózgową. Babraj się w swym umysłowym gnoju gdzie indziej
walnięcie z liścia
walnięcie z liścia 23.03.2022, 18:30
Pytanie: czy Mariusz Szalbierz jako dziennikarz - redaktor naczelny Tygodnika Nowego oraz portalu internetowego dzienniknowy.pl (wcześniej tygodniknowy.pl) dopuścił się zbrodni kradzieży tożsamości obywatela oraz ukradł mu prawo do dysponowania swoim jestestwem a więc ukradł mu wolność?
Odpowiedź: Mariusz Szalbierz jako dziennikarz - redaktor naczelny Tygodnika Nowego oraz portalu internetowego dzienniknowy.pl (wcześniej tygodniknowy.pl) dopuścił się zbrodni kradzieży tożsamości obywatela oraz ukradł mu prawo do dysponowania swoim jestestwem a więc ukradł mu wolność.
Mariusz Szalbierz jest zbrodniarzem jako dziennikarz przekaziorów.
info news
info news 22.03.2022, 11:58
Pytanie: czy Mariusz Szalbierz jako dziennikarz - redaktor naczelny Tygodnika Nowego oraz portalu internetowego dzienniknowy.pl (wcześniej tygodniknowy.pl) dopuścił się zbrodni kradzieży tożsamości obywatela oraz ukradł mu prawo do dysponowania swoim jestestwem a więc ukradł mu wolność w styczniu 2006?
Odpowiedź: Mariusz Szalbierz jako dziennikarz - redaktor naczelny Tygodnika Nowego oraz portalu internetowego dzienniknowy.pl (wcześniej tygodniknowy.pl) dopuścił się zbrodni kradzieży tożsamości obywatela oraz ukradł mu prawo do dysponowania swoim jestestwem a więc ukradł mu wolność w styczniu 2006.
Mariusz Szalbierz jest zbrodniarzem jako dziennikarz przekaziorów.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 22.03.2022, 11:59
To jest wpis jak jebnięcie w splot słoneczny.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 20.03.2022, 22:55
Czy jebnięcie w splot słoneczny jest niebezpieczne?
denat
denat 20.03.2022, 23:08
Jest.
uszczegółowienie dla "ciekawska podfruwajka"
uszczegółowienie dla "ciekawska podfruwajka" 21.03.2022, 13:12
Takie bęcki były ochoczo stosowane w peerelu przez milicję hehehe, obywatelską. Dwóch łapało od tyłu za ręce i wykręcało tak, żeby był dostęp do klaty od przodu. Trzeci robił jako organ wykonawczy, piredut w piąchy w miejsce gdzie się kończy mostek. Przy korzystnym układzie może być złamanie mostka i wbicie do opłucnej z drążeniem do płuca, krwotokiem i zgonem zatrzymanego nieboraka. Innym obrzędem w temacie bęcków było ustawienie delikwenta na baczność, obejście z tyłu i walnięcie znienacka tak zwanym liściem w policzek i w ucho. To dawało efekt oszołomienia, zwalało z nóg.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 21.03.2022, 13:16
A czy ormo też stosowało takie pieszczoty?
rózgą po duupie, pałą przez łeb
rózgą po duupie, pałą przez łeb 24.03.2022, 10:10
Ormo*, jako młodszy bliźniak zomo**, która zyskała w opinii narodu miano "bijące serce partii", stosowała z lubością mordobicie jako metodę porozumiewania się z niesfornymi obywatelami i tłumaczenia ręcznego polityki partii marksistowsko-leninowskiej.
Jak widać naocznie milicja była wielkim nauczycielem biorącym swoje moralne i edukacyjne posłannictwo ze starożytnej tradycji Orbiliusza.
_________________
* - Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej;
** - Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej.
ciekawska podfruwajka
ciekawska podfruwajka 24.03.2022, 10:12
Kto to lub co to Orbiliusz?
Orbilius plagosus
Orbilius plagosus 24.03.2022, 17:53
Orbiliusz był nauczycielem, między innymi wielkiego poety starożytności Horacego. Horacy wspominał, że Orbiliusz chętnie mobilizował niesfornych albo leniwych uczniów chłostą z użyciem rózgi.
poważne ostrzeżenie
poważne ostrzeżenie 21.03.2022, 18:17


ZG FC JWP Le Mana
Ostrzegamy naszego idola, że zabanowanie jego konta na portalu dzienniknowy.pl nie jest wyrazem bezradności sitwy zgromadzonej pod dowództwem największego śmiłowianina spod Margonina. To sygnał, że oni przechodzą do fazy realizacji, działań bezpośrednich, a więc takich, jak z Prześlugą, Sobczakiem, Nojmanem, Wińskim, Heckiem, Frąckowiakiem, Wernerem. Pamiętaj Le Man, że twoja żona i ty dostawaliście pogróżki z wizerunkiem największego śmiłowianina. Nie zapominaj o propozycji CBŚ ustanowienia ochrony policyjnej. Ktoś ci zniszczył ogródek kwiatowy i obsmarował balkon, okna i drzwi czymś o nieznanych właściwościach. W tych sprawach policja nie zrobiła nic, co nie dziwi w realiach miejscowego układu koteryjnego. Mamy twoją relację z czynności a raczej braku czynności prokuratury i policji w sprawie oferty listownej, propozycji zabicia twojej żony na cztery sposoby. Jedynymi czynnościami prokuratury i policji było podstępne uzyskanie odcisków linii papilarnych i waszych wymazów do oznaczenia sekwencji kwasu deoksyrybonukleinowego, niby dla czynności porównawczych oraz odmowa wydania profilu dna po zakończeniu dochodzenia. Dlatego musisz Le Manie baczniej się oglądać, czy nie jedzie ciężarówka ze żwirem i słupami betonowymi albo dłużycami źle spiętymi, czy ktoś nie próbuje rozpalić ogniska akurat pod twoim oknem, czy nie szwenda się jakiś osobnik z nożem w plecy albo banda wyrostków nie czai się aby ci przyłożyć w trybie śmiertelnego pobicia. Takie oferty były zaproponowane w liście z posłaniem od największego jeziorczanino-śmiłowianina. Twoje dawne krytyki nie są zapomniane. On nie zapomina, przyczai się nawet 10 lat. Kiedy byliśmy w grupie na tarasie baru „U Doroty”, wtedy, gdy z baru u przestępcy wydobył się na czterech zachlany w trupa pracownik największej firmy, przeczołgał się przez szosę dk10 i zaległ w zaroślach po drugiej stronie, jeden były ważny a zwolniony ze smrodosytni ostrzegał: uważajcie, uważajcie. On nie odpuszcza. Może się zdawać, że nic się nie dzieje, ale tam już ekipa pracuje, dokumentuje, filmuje, fotografuje, analizuje, wyznacza zadania odcinkowe a przyjdzie czas, że zabiją.


przypuszczenie
przypuszczenie 24.03.2022, 18:00
Pojawiają się w mediach (faktypilskie.pl) takie kwiatki: "księża obora15:20, 23.03.2022
starą sadkoską wyróchał 🤣sołdat o szerokich rysach. jachu-hejter💩 je przejął i powiększył hejterską żółcią. stary dziad 77 lat - do piachu czas! 👎".

Zwraca się uwagę na "-do piachu czas". Może to być zakamuflowana formuła - sygnał do zabicia Lemanowicza przez speców od mokrej roboty, jak Romualda G., skazanego za obcięcie palca Sobczakowi. To nie są żarty.
na stos rzuciliśmy, swój życia los na stos, na stos.
na stos rzuciliśmy, swój życia los na stos, na stos. 26.03.2022, 18:00
Tak, to może być szyfrówka dla wykonawców rozpierduchy z Lemanowiczem jako nieborakiem-ofiarą.
Klub AA
Klub AA 21.03.2022, 23:23
Pamiętam, że redaktor Szalbierz na łamach Tygodnika Nowego z września 2012 użalał się nad losem pijaka - ochlapusa, który został tu opisany jako wędrownik na czterech do zlegnięcia w po drugiej stronie szosy DK 10 w Śmiłowie. Szalbierz czynił moralne wstręty ludziom, którzy jego zdaniem powinni byli zatroszczyć się, czy opój ma wygodne legowisko. Przy natężeniu ruchu na tej trasie krajowej przydałaby się raczej gazmaska. Nawoływania moralne mogły wynikać z solidarności redaktora, który jako człowiek dojrzały i odpowiedzialny w pracy Kolegium Redakcyjnego AD 2006, wie jak ciężkie są troski innego człowieka uwikłanego w nałóg.
Woprosow
Woprosow 14.04.2022, 20:28
Czy to było tak, że jako redaktor naczelny prowadzący Kolegium Redakcyjne w temacie Lemanowicza wychlał, wytrąbił półtora flaszki, że trzeba było gonić po sok grapefruitowy, którego specyficzna goryczka miała dobroczynny skutek przywrócenia zdolności do różnicowania podstawowych faktów w redakcji?
wódko, pozwól żyć!
wódko, pozwól żyć! 14.04.2022, 21:19
Pijaki, opoje, ochlapusy, uważają, że nie są pijakami, opojami, ochlapusami. Piją jak wszyscy, co zaznaczył kiedyś na rozprawie w sądzie łysy kudła, troglodyta żurnalistyki pilskiej. Ale jak tylko nadarzy się okazja, wychleją i koniak przeznaczony na fetę z laureatem, który jednak nie przyszedł. Okazjonalne zaoszczędzenie stówy z hakiem - hak może być kilkanaście razy większy od stówy - to sens istnienia, radość życia na haju wódczanym. I do łapy pęto kiełbasy zwyczajnej albo grillowej.
rózne warianty leżenia
rózne warianty leżenia 23.03.2022, 18:41
Pamiętam, pamiętam. Był artykuł w Tygodniku Nowym: "A tu właśnie leży człowiek".
Człowiek, to brzmi dumnie a czasem brzmi durnie.
Nie wiadomo też jak ten opój śmiłowski leżał w tej trawie, czy może do góry organem defekacyjnym jak to kocha słynny redaktor, czy na boczku?
teatr absurdu białośliwiańskiego
teatr absurdu białośliwiańskiego 28.03.2022, 15:27
Potwierdzam. Jako niepracujący w Tygodniku Nowym pracownik Tygodnika Nowego Mariusz Szalbierz publikuje 26 września 2012 roku artykuł, jednocześnie daje reprint na swoim wieśniackim portalu faktypilskie.pl.
Szalbierz rozdziera szaty rejtanowskie nad losem ochlapusa i wali moralną pałą ormowską, że Lemanowicz nie sprawdziła, co było przyczyną, że mężczyzna przeprowadził operację verticale-horizontale. Ten opój upadł pod wpływem alkoholu. Wytaszczył się z Baru u Przestępcy, przekroczył ryzykownie, na czterech, drogę krajową 10 i piredolnął jak worek z kartoflami ze zbioru 2001, w zarośla. Widzieli to członkowie SEPZN siedzący na tarasie Baru U Doroty. Gdzie był wtedy trzeźwy inaczej redaktor Szalbierz. Nie można wykluczyć, że leżał do góry duupą w chawirze 4 Stycznia i przetrawiał płyny z flaszek.
W tym samym artykule biadolił, jakoby dwie działaczki SEPZN przechodzone kozice w fazie postklimakterycznej uwieczniły chawirę Szalbierza na zdjęciu. To się nie trzyma kupy. W roku 2006 były wybory samorządowe i te dwie panie zbierały podpisy na kandydata do rady gminy Białośliwie. Były ostrzeżone, że na ulicy 4 Stycznia w okolicy kościoła po stronie parzystej należy uważać, bo w zaułkach gnieżdżą się opoje, pijanice, ochlapusy, którzy kochają obić ludzi nie stąd. Imputowanie, że te dwie panie chciały uwiecznić chawirę redaktora, to są objawy patologii, aberracji politologicznej o skrzywieniu żurnalistycznym.
faktypilskie.pl/felietony/11295-a-tu-wanie-ley-czlowiek
niedosyt
niedosyt 16.03.2022, 11:27
Barabasz we wstępie nie odniósł się do dziedziny życia picia wódek, piwa, whisky, winiaki, wina, koniaki, bimbry, siwuchy, w tym w pracy redakcyjnej na Kolegium, czyli alkoholizmu zaawansowanego bez nadziei na abstynencję.
wpis z zaprzyjaźnionego portalu z cenzurą
wpis z zaprzyjaźnionego portalu z cenzurą 15.03.2022, 17:09
Jesteśmy zmuszeni do ponownego odwołanie się do portalu dzienniknowy.pl bo twórcy FP.pl wymięlki ponownie:
o głąbiastości głąba17:01, 15.03.2022
Prezes Gasiropa 13;47, 15.03.2022
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Sędzia Dredd 13:42, 15.03.2022
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Były to dwa wyjątkowo uprzejme i nienapastliwe prośby o wytłumaczenie podstawowych kwestii dotyczących lemana sformułowane przez sędziego Dredda i prezesa Gasiropę. Wywalenie tych wpisów świadczy o zapętleniu się grupy pościgowo - szpiegującej polegającym na tym, że lider tej jaczejki ma dostęp redakcyjny do ustalenia skąd pojawia się wpis. Kiedy jest to wpis, którego dane są na liście cenzury prewencyjnej redakcji faktypilskie.pl, lex, przyp, od razu, bez analizy treści wciska klawisz z komendą: Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu lub Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu. To klęska posłannictwa dziennikarskiego, indiligentia.
zwykła baba
zwykła baba 15.03.2022, 21:39
Indiligentia, czy inteligencja?
śmierdzę, więc jestem
śmierdzę, więc jestem 16.03.2022, 10:01
O inteligencji tu nie ma mowy. W tłumaczeniu na język polski indiligentia, to nałogowe niedbalstwo wynikające z głupoty i interesowności wegetatywnej. A więc zielony kurczak ze spadów, kiełbasa ze spadów z ślizgiem powierzchniowym, sześciopak piwa i wódka, wódka, wódka.
zwykła baba
zwykła baba 16.03.2022, 10:04
Aha! To jeszcze mi wytłomaczcie słowo jaczejka.
tłumacz
tłumacz 16.03.2022, 11:20
Odpowiadając na pytanie usera "zwykła baba" informujemy: jaczejka - zakonspirowana grupa ludzi, kierująca w myśl instrukcji całością organizacji, przeważnie przestępczej, jak: partia marksistowsko-leninowska, grupa pościgowo-szpiegująca sto (GPS100), sitwa biznesu typu Amber Gold, ekipa rządowa Tuska, koterie sędziowskie w kraju.
zwykła baba
zwykła baba 16.03.2022, 11:22
Tak żem myślałam.
pytanie
pytanie 15.03.2022, 08:39


Czy 14 kwietnia 2006 roku, w kuluarach sądu rejonowego w Wałczu oskarżyciel prywatny Henryk Stokłosa powołał coś w rodzaju sztafet ochronnych wzorem nazistowskich Niemiec, która została oznaczona skrótowcem GPS100? W rozwinięciu znaczy to Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy. Czy z tym aktem założycielskim zwrócił do redaktora naczelnego - Mariusza Szalbierza i Przemysława Janickiego- fotoreportera Tygodnika Nowego zlecając zadanie: dowiedzcie się, co robią ich dzieci? To słowo "ich" odnosiło się do Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Krystyna Lemanowicz jako sygnatariuszka Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej uczestniczyła w rozprawie prowadzonej w trybie niejawnym. Janusz Lemanowicz był wyznaczony przez oskarżonego Romana Cieplińskiego, przezywanego pogardliwie na stronach portalu dzienniknowy.pl "Tuczniakiem", do udziału w rozprawie w trybie artykułu 361 kodeksu postępowania karnego. Z polecenia Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka uczestniczył Czesław Pigłowski. Jako ówczesny redaktor naczelny Tygodnika Nowego, którego właścicielem był wtedy Stokłosa, Szalbierz furfante-totumfacki wziął się do roboty. Jej efektem jest ruskoidalne naruszenie wszelkich zasad przyzwoitości w temacie prywatności istnienia osób prywatnych funkcjonujących w tradycji ładu postulowanego w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (art.12) i artykułowanych w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej (art. 7). Czy Mariusz Szalbierz nadal prowadzi już szesnaście lat krecią robotę szpiega, szwendacza za Lemanowiczami, ich dziećmi, rodzicami?
o złożoności
o złożoności 17.03.2022, 10:18
Czy Mariusz Szalbierz nadal prowadzi już szesnaście lat krecią robotę szpiega, szwendacza za Lemanowiczami, ich dziećmi, rodzicami?

Jest to funkcja złożona. Szwendacz mieszkaniowy jest prowadzony przez swojego ojca chrzestnego do roboty polegającej na ciągle prowadzonej obserwacji, białych przeszukaniach domowych, prowokacji, podsłuchu, podglądzie, co robi progenitura, jak tam matce Lemanowicza w trumnie się wygodzi...
Złożoność funkcji szwendacza polega na tym, że jest prowadzony aby prowadzić. Ma jeszcze do dyspozycji stajnię-chlewik trolli internetowych, których on prowadzi jako przewodnik stada.
licznik
licznik 15.03.2022, 10:01
To w takim bądź razie za miesiąc będzie 16 lat szwendania się heńkowych totumfackich za Lemanowiczami w nadziei, że mogą się skończyć jak Leon, Zygmunt, Waldemar, i inni nieszczęśnicy w obrębie terroru ze smrodosytni?
osobisty ochroniarz pana senatora
osobisty ochroniarz pana senatora 15.03.2022, 10:31
I pasem parcianym Tuczniaka przez łeb.
rozważania o postpeerelu
rozważania o postpeerelu 15.03.2022, 08:52
Może prowadzi a może nie prowadzi ze starości. Trzeba jego się zapytać, korzystnie w języku ruskim, bo on kocha ruskich i ich sposób gadania i pisania grażdanką. Jako stary staruch z niedowładami fizycznymi może śledzić w internecie leżąc do góry duupą a na zwiady, przeszpiegi, podglądy, podsłuchy ma zespół przyjaciół, w tym Wiktora, tajnego współpracownika bezpieki peerelowskiej. Są przecieki o jego robocie strategicznej w kampanii stalkingu, szyciu prowokacji mających na celu doprowadzenie do barierki gdzie nagrzani sędziowie będą mogli znowu się pastwić i dywagować.
na bis
na bis 11.03.2022, 20:31
Inauguracja ubóstwienia jasia hejterka miała miejsce w 20 odcinku programu o charakterze publicystyczno-satyrycznym Szydercy:
Barabasz: - Nasze programy też będą krótsze, bo były za długie do tej pory… Nam się nie chce siedzieć długo, szczególnie w upale, ale też wiemy, że wysiedzieć przy tym programie 15 – 20 minut jest rzeczą niemożliwą, dlatego praktycznie nawet najtrwalsi, najwytrwalsi oglądacze do końca nie wytrzymywali.
Szalbierz: - dlatego…
Barabasz: - dlatego liczne wybitne jednostki…
Szalbierz: - dlatego dzisiaj mamy pomoc, jest z nami jasiu hejterek. Jasiu hejterek to jest nasz największy fan. Nawet jak my kręcimy audycję, czy nie kręcimy, czy leżymy, czy śpimy, czy nagrywamy, czy nagrywamy, janek cały czas czuwa, 24 godziny na dobę. Chyba, że tam czasem przyśnie po bilomagu czy… plus…. Ale janek jest z nami, ukłoń się przyjacielu (łapie statuetkę -pokrakę i robi skłon).
Barabasz:- my też się z państwem witamy Marek Barabasz.
Szalbierz: - Mariusz Szalbierz.
Barabasz; - w programie Szydercy, oczywiście.
(trzykropki są oznaczeniem bełkotu niezrozumiałego dla słuchacza na gruncie trzeźwości. Redaktor, który lubi pisać, nie zawsze umie mówić bez dezynfekcji paszczy z użyciem spirytusu do użytku leczniczego i domowego).
kontynuacja
kontynuacja 11.03.2022, 20:35
Kompel od chlania z panem M. Mi się wydaje, że ten wielkopomny dialog powinien być zawsze z przodu, na czele, jako początek wszystkiego.Przeniesienie z odcinka 21:
Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem.
Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka).
Barabasz:- Takie resztki wlewasz.
Szalbierz:-Zamieszam (miesza).
Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu.
Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje.
Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana
Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo.
Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić.
Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby...
Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne.
Szalbierz:- Tak jest, może już są.
hasta la vist, babys! dalszy ciąg dialogu dwóch błądzących w odmętach homo homini lupus est:
Barabasz: Witamy państwa w programie Szydercy tradycyjnie w niezmiennym składzie;
Szalbierz: Mariusz Szalbierz faktytpilskie...;
Barabasz: ...i Marek Barabasz Tygodnik Nowy.
Szalbierz: ...i od dwóch odcinków janek hejterek, który nam dzisiaj padł po intensywnej nocy, chłop kołami do góry;
Barabasz: w pozycji leżącej;
Szalbierz: klawiaturą do góry, tak nieobyczajnie trochę, to go przekręcimy żeby podbrzuszem tutaj nie kusił;
Barabasz: panie Januszu jest pan z nami dzisiaj w pozycji leżącej. Nie będziesz Mariusz niczego tutaj nalewał…
Szalbierz: nie, nie, nie, nie;
Barabasz: ...do zbiornika;
Szalbierz: nie, nie ruszam.
wódko, pozwól żyć!
wódko, pozwól żyć! 15.03.2022, 10:27
Jakie to jest utrwalone genetycznie chamstwo. Wlewa jakieś niedopitki, resztki, popłuczyny. Z pewnością jest ryzyko, że zakażone jakimiś chorobami przenoszonymi różnymi drogami. I ten cham o mentalności buraka brukwianego (brukiew należy do kapustnych stąd kapusiowatość) ma czelność zamarzyć, że "jasio hejterek" będzie się z nim pospolitował na gruncie pijaństwa!
Wódko, pozwól żyć!
Wódko, pozwól żyć! 27.03.2022, 11:16
Okropieństwo. Żeby tak się zdegenerować moralnie, mentalnie uznając, że hejterek jasio musi się nachlać, tak jak Szalbierz w programie "Szydercy" publicystyczno-satyrycznym. Trudno jest przyjąć hipotezę, że pijaczyna zawsze ma tyle płynów wysoko oprocentowanych, by się podzielić z przypadkowym przechodniem. Ochlapus jeśli coś ma do wychlania, to już jakby nie miał, chyba, że tak się nałoi, że ma zwroty karmy. Wtedy, żeby nie skwaśniało w procesie fermentacji octowej, da resztkę - co zauważył bystry Barabasz - komukolwiek, co się akurat trafi na podwójnym widzeniu. Wódko, pozwól żyć!

Pozostałe