Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pierwsza w Pile Noc Księgarń!

W piątek 20 września spotkamy się nocą w księgarni… Pod patronatem ministra kultury
Pierwsza w Pile Noc Księgarń!

 

To spotkanie z pewnością zainteresuje wszystkich pasjonatów literatury i książki jako takiej – czytelników, ale także jej twórców i wydawców. Poza promocjami, poczęstunkiem, spotkaniem z literatami, podczas pierwszej Nocy Księgarń zostanie bowiem uruchomiony panel dyskusyjny na temat cen książek w naszych księgarniach…

Impreza odbywać się będzie wieczorem i późnym wieczorem, w piątek, 20 września, w Księgarni przy ul. 14 Lutego 2 w Pile. Oficjalnie Noc Księgarń zostanie otwarta o godz. 19.00. Dla tych, którzy zechcą zamieścić pamiątkowy wpis, wyłożona zostanie Księga Pamiątkowa, w której będzie można wpisać swoje wydawnicze życzenia i sugestie dla wydawców oraz księgarń. Równolegle odbywać się będą rozmowy na temat: „Rola książki i księgarń w kształtowaniu kultury”.

Ważnym wątkiem planowanego panelu dyskusyjnego będzie propozycja zamrożenia cen książek na rok od ich rynkowego debiutu. Autorem pomysłu jest Polska Izba Książki, a w pełni poparł go resort. Zamrożenie cen wydawnictw na rok ma – w założeniu - pomóc w przetrwaniu małym księgarniom, często niezdolnym do walki z dużymi sieciami, które sprzedają popularne tytuły niejednokrotnie za 1/3, 1/4 wartości. Zdaniem pomysłodawców wprowadzenie takich przepisów pomoże wydawcom, już teraz znajdującym się pod silną presją cenową ze strony dystrybutorów. Dodajmy, że takie rozwiązanie zastosowano już w paru krajach europejskich, m.in. we Francji czy w Niemczech.

Ale sprawa ma też drugie dno. Ceny książek w Polsce systematycznie rosną. Czytelnicy przenoszą się więc z zakupami do internetu, czy właśnie do dużych sieci, gdzie mogą kupić książki taniej. Po wejściu ustawy w życie tańszych książek, przez rok od ich pojawienia się w druku, po prostu nie będzie. Co czytelnicy na to? Warto przyjść, by podyskutować, co dla rynku księgarskiego jest lepsze. Czy w tańszej wersji otrzymujemy produkt równie atrakcyjny? Czy zamrożenie cen pomoże autorom i wydawcom?

Organizatorzy wieczoru planują w trakcie Nocy Księgarń także uruchomić panel dla dzieci i młodzieży.

- Ideą wieczoru jest zwiększenie zainteresowania Polaków książką, czytelnictwem, rynkiem literackim i podręcznikowym. Będziemy rozmawiać o roli księgarń, o tym, czy są nam potrzebne. W godz. 20.00-22.00 będzie rozmowa o książkach dla dzieci i młodzieży, o książkach popularno– naukowych w kształceniu młodzieży. Będziemy chcieli zainteresować nauczycieli książką „okołopodręcznikową”. Po 22.00 planujemy spotkania z pilskimi twórcami i dyskusję o kondycji książki i roli literatury w naszym życiu – mówi Jan Lus, właściciel Domu Księgarskiego MJL w Pile. 

Impreza jest ogólnopolska, a patronatem objął ją Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Zaproszenia do udziału w panelach pilscy organizatorzy Nocy Księgarń skierowali m.in. do Starosty Pilskiego i Prezydenta Miasta, nauczycieli, rodziców, a także do naszych pilskich literatów, m.in. Zuzanny Przeworskiej, opiekunki twórców z klubu „Pegazik”, z którymi weźmie udział w spotkaniu.

- Zaproszenia otrzymali także posłowie wszystkich stron sceny politycznej – dodaje J. Lus.

Wcześniej, jeszcze przed Nocą Księgarń, o godz. 18.00 w księgarni przy 14 Lutego będzie miał miejsce support – spotkanie autorskie z posłem Zbigniewem Ajchlerem, podczas którego odbędzie się promocja jego autobiograficznej książki „Jeszcze nie dobiegłem do mety”. 

bek

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama