Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Jak generować plik JPK

Obowiązek generowania i wysyłania plików JPK budzi duże wątpliwości wśród przedsiębiorców. Wprowadzenie nowych przepisów wiąże się z wieloma pytaniami, dlatego postanowiliśmy zapytać o zmiany.
  • 30.07.2018 11:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Jak generować plik JPK

Obowiązek generowania i wysyłania plików JPK budzi duże wątpliwości wśród przedsiębiorców. Wprowadzenie nowych przepisów wiąże się z wieloma pytaniami, dlatego postanowiliśmy zapytać o zmiany przedstawicieli Biura Rachunkowego www.ksiegowygdynia.pl.

- Nowe przepisy nakładają obowiązek przekazania pliku JPK_VAT na wszystkich czynnych podatników VAT, którzy prowadzą ewidencję określoną w ustawie „O podatku od towarów i usług” za pomocą programów komputerowych – objaśnia ekspert.

Art. 193a 193a § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. „Ordynacja podatkowa” dodatkowo precyzuje, że przedsiębiorcy prowadzący księgi podatkowe za pomocą programów komputerowych, mają obowiązek przekazać do organu podatkowego ich całość lub część, wraz z dowodami księgowymi w postaci elektronicznych plików o określonej strukturze i we właściwym formacie (na żądanie organu podatkowego).

- od 1 lipca 2018 roku duże, średnie i małe firmy oraz mikroprzedsiębiorcy prowadzący elektroniczne księgi podatkowe mają obowiązek przekazać, na żądanie organu podatkowego, pozostałe struktury JPK (wcześniej obowiązek ten spoczywał wyłącznie na dużych przedsiębiorstwach) – mówi ekspert z biura ksiegowygdynia.pl.

Na oficjalnej stronie Ministerstwa Finansów opublikowano objaśnienie przepisów z tego zakresu. Pozostałe struktury JPK mają zostać przekazane na żądanie organu podatkowego przez przedsiębiorców prowadzących księgi podatkowe w formie elektronicznej. Podatnicy, którzy prowadzą księgi papierowe, nie muszą tworzyć oddzielnie pliku JPK_FA czy JPK_MAG (obrót magazynowy), ale jedynie udostępnić dokumenty papierowe podczas kontroli organu podatkowego. MF objaśnia, że podatnicy wystawiający np. kilka faktur w ciągu miesiąca nie będą proszeni o dostarczenie zestawienia tych dokumentów w formie JPK_FA, ale o ich udostępnienie podczas kontroli w formie, którą posiadają (organy podatkowe uznają więc dokumenty papierowe czy skany).

- Warto podkreślić, że jako faktury w formie elektronicznej są uznawane wyłącznie zestawienia z danymi, które da się edytować i przetwarzać. Skany i pliki PDF faktur nie zostaną uznane przez organy podatkowe za elektroniczną formę księgowości – podkreśla księgowy.

Struktury JPK_FA należy dostarczyć na żądanie organów podatkowych wyłącznie do dokumentów, które zostaną wystawione po 1.07.2018. W praktyce pierwsze kontrole rozpoczną się w końcu sierpnia i na początku września.

Do e-fakturowania można wykorzystać specjalne oprogramowanie lub skorzystać z usług biura rachunkowego. Plik JPK_FA można wygenerować w bezpłatnej aplikacji e-mikrofirma (dostpna jest bezpłatnie na stronie Ministerstwa Finansów). Plik można przekazać organom podatkowym także na płycie CD, pendrivie lub innym nośniku danych.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama