Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wtargnął do firmy i chciał podpalić byłego szefa

39-latek zażądał pieniędzy oraz zagroził podpaleniem i uszkodzeniem ciała
Wtargnął do firmy i chciał podpalić byłego szefa

Policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali 39-letniego mieszkańca Piły. Mężczyzna wtargnął do siedziby firmy, rozlał substancję łatwopalną na biurko byłego pracodawcy, żądając pieniędzy. Jednocześnie groził podpaleniem i uszkodzeniem ciała. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pile w dniu 11 października został poinformowany, że na terenie jednej z firm mającej siedzibę na terenie Piły doszło do zdarzenia i potrzebna jest pomoc. Zdenerwowany rozmówca nie przekazał szczegółów. W związku z tym błyskawicznie na miejsce zostały skierowane patrole z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego oraz funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego.

- Na miejscu kryminalni ustalili, że do jednej z pilskich firm, do biura właściciela, wtargnął zdesperowany mężczyzna. Rozlał na biurko substancję łatwopalną, wyjął z kieszeni zapalniczkę i zagroził, że podpali biuro swojego byłego szefa. Dodatkowo mężczyzna groził uszkodzeniem ciała. Po chwili uciekł w nieustalonym kierunku. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy – relacjonuje podkom. Żaneta Kowalska, oficer prasowy KPP w Pile.

Kryminalni błyskawicznie zebrali niezbędne informacje. Ustalili, że zdesperowany mężczyzna porusza się pojazdem osobowym po ulicach Piły. Zintensyfikowane i zdecydowane działania policjantów doprowadziły do szybkiego ujęcia sprawcy. Po około pół godziny od zdarzenia, desperat był już w rękach pilskich kryminalnych. Policjanci zatrzymali 39-letniego mężczyznę przy ulicy Bydgoskiej w Pile. Trafił do policyjnego aresztu.

- Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut gróźb oraz uszkodzenia mienia. Na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Pile oraz Prokuratury Rejonowej w Pile, Sąd Rejonowy w Pile zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara więzienia do 5 lat – mówi podkom. Kowalska.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama