Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pomysł PiS na wsparcie szpitali

CZARNKÓW/ TRZCIANKA To ma być pomysł ponad podziałami… Komitety terenowe PiS proponują utworzenie Fundacji na rzecz Szpitali Powiatowych w Czarnkowie i Trzciance
Pomysł PiS na wsparcie szpitali

Utworzenie Fundacji na rzecz Szpitali Powiatowych w Czarnkowie i Trzciance to nowy pomysł komitetów terenowych Prawa i Sprawiedliwości który ma na celu poprawę warunków opieki medycznej w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Oficjalną propozycję przedstawiono w środę władzom powiatu oraz lokalnym dziennikarzom.

Konferencję poprowadził Adam Bogrycewicz, sekretarz okręgowy PiS w Pile, który reprezentował pomysł struktur PiS w Powiecie Czarnkowsko Trzcianeckim. Na początku konferencji wspomniał on o rosnącej roli tej partii w powiecie. - W całym powiecie działają już struktury PiS a najmłodszy komitet w Lubaszu obejmuje swoim działaniem także gminę Połajewo.

      Ale najważniejsza była nowa inicjatywa dotycząca poprawy funkcjonowania służby zdrowia. W piśmie którego adresatem jest Konwent Wójtów i Burmistrzów Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego sygnatariusze apelują:  „W trosce o los mieszkańców, ze względu na wciąż złą sytuację finansową Szpitala Powiatowego w Czarnkowie, dostrzegając niebezpieczeństwa co do dobrej kondycji fiskalnej Szpitala Powiatowego w Trzciance, a także chcąc, aby nasze szpitale powiatowe świadczyły usługi na jak najwyższym poziomie z użyciem najlepszego sprzętu wnosimy o powołanie Fundacji na rzecz obu szpitali powiatowych…”

      Pomysł PiS zakłada, że środki miałyby przekazywać lokalne samorządy - 2 zł rocznie od jednego mieszkańca samorządy gminne, 1 zł powiatowy. Pieniądze te (ok. 250 tys. zł), mogłyby zostać przeznaczone na zakup sprzętu medycznego czy pojazdów ratownictwa medycznego lub też być częścią składową większych inwestycji.

      - Jestem przekonany, że to dobry pomysł - stwierdził Czesław Czynszak, przewodniczący Koła Terenowego Prawa i Sprawiedliwości w Czarnkowie. - Zrobimy wszystko, żeby ten nasz czarnkowski szpital ”zaistniał” i poprawiły się w nim warunki. Przed nami duże pole do działania. Na co dzień jestem wolontariuszem fundacji Doktor Clown i często przebywam na oddziale dziecięcym. Warunki są tam takie, a nie inne - wszyscy o tym dobrze wiedzą. …Na oddziale wewnętrznym warunki też nie są najlepsze. Wierzę, że Fundacja powstanie i będzie w stanie w znaczący sposób poprawić jakość leczenia.

      Witold Perski,  przewodniczący  Kola Terenowego PiS w Trzciance dodał: - Liczy się każda inicjatywa, która ma na celu wsparcie naszych szpitali. Mamy nadzieję, że wójtowie i burmistrzowie, a także radni z całego powiatu wesprą nasz pomysł. Tak jak to było w przypadku inicjatywy burmistrza Krzysztofa Czarneckiego, kiedy to powstawał fundusz wsparcia dla jednostek policji.

      - To jest pomysł ponad podziałami z korzyścią dla wszystkich. Uwarunkowany jest jednak poparciem wójtów i burmistrzów, którzy zechcą zaangażować „swoje” gminne pieniądze. Bardzo na to liczymy… - dodał na koniec Włodzimierz Ignasiński,  radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

      Projekt PiS został przekazany staroście Tadeuszowi Teterusowi. Teraz na tapetę powinien wziąć go Konwent Wójtów i Burmistrzów Jeśli propozycja spotka się z przychylnym odzewem obie strony usiądą do rozmów i dopracują szczegóły. Czy do tego dojdzie?

      Pik

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama