Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Minister w sprawie wylewającej Noteci

PIŁA POWIAT    Podtopienia gruntów w dolinie Noteci, szczególnie na odcinku tzw. Noteci Leniwej, skutkują brakiem zbioru pasz dla bydła oraz stratami w innych uprawach. Stąd apel Rady Powiatu do ministerstwa
Minister w sprawie wylewającej Noteci

 

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało na apel Rady Powiatu w Pile w sprawie podtopień łąk oraz pół uprawnych w dolinie Noteci.

Przypomnijmy: apel został wprowadzony do porządku obrad wrześniowej sesji Rady Powiatu w Pile na wniosek klubu radnych Polskiego Stronnictwa Ludowego. Rada wyraziła swoje zaniepokojenie wystąpieniem podtopień gruntów w dolinie Noteci, szczególnie na odcinku tzw. Noteci Leniwej, czego skutkiem jest brak zbioru pasz dla bydła oraz straty w innych uprawach. Zaapelowano o jak najszybsze podjęcie interwencji państwa w zakresie udzielenia skutecznej i wszechstronnej pomocy rolnictwu w zrekompensowaniu poniesionych strat i ogłoszenie obszarów podtopionych na terenie powiatu pilskiego za teren klęski żywiołowej.

      Na apel radnych powiatowych odpowiedział Jacek Bogucki, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Z informacji adresowanej do przewodniczącego Rady Powiatu w Pile Kazimierza Wasiaka wynika, że producenci rolni poszkodowani w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w tym powodzi, poza odszkodowaniami z zakładów ubezpieczeń mogą ubiegać się o pomoc w formie: kredytu preferencyjnego(zarówno obrotowego na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, jak i na odtworzenie środków trwałych); odroczenia terminu płatności składek KRUS i rozłożenia ich na dogodne raty, a także umorzenia w całości lub w części bieżących składek; odroczenia i rozłożenia na raty płatności z tytułu umów sprzedaży i dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz ulg w opłatach czynszu, a także umorzenia raty płatności czynszu z tytułu umów dzierżawy; udzielenia przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast ulg w podatku rolnym.          Pomoc w spłacie zobowiązań wobec KRUS, gminy oraz Krajowego Ośrodek Wsparcia Rolnictwa jest udzielana w formie de minimis.

      Ponadto Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa może udzielać pomocy dla producentów rolnych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody w wysokości co najmniej 70% danej uprawy na powierzchni występowania tej uprawy. Pomoc na jedno gospodarstwo nie może być większa niż równowartość w złotych 15 tys. euro, przy czym jeżeli straty powodują zmniejszenie dochodu z całego gospodarstwa rolnego powyżej 30%, to jest to pomoc publiczna udzielana na podstawie zgłoszenia do Komisji Europejskiej, zaś jeśli straty w całym gospodarstwie nie przekraczają 30%, jest to pomoc udzielana w formie de minimis.

      Stawkę pomocy na 1 ha ogłasza minister właściwy do spraw rolnictwa nie później niż 14 dni przez rozpoczęciem terminu składania do biur powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosków o przyznanie pomocy.

      Decyzja o ewentualnym dodatkowym uruchomieniu ww. pomocy zostanie podjęta po zakończeniu przez komisje powołane przez wojewodów szacowania szkód powstałych w wyniku tegorocznych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych.

(msz)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama