Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zapełnijmy PUSTĄ CHOINKĘ

Święta Bożego Narodzenia powinny być czasem radości i błogiego wypoczynku dla wszystkich, bez wyjątku. Niestety, nie każdego stać na kolację wigilijną i bogate prezenty. I właśnie dlatego Centrum Charytatywno – Opiekuńcze „Caritas” w Pile po raz szósty zaprasza mieszkańców do udziału w akcji „Pusta Choinka”. W tym roku wydarzenie odbędzie się w sobotę, 9 grudnia, w godzinach 13:00 – 18:00. 
Zapełnijmy PUSTĄ CHOINKĘ

Adresatami przedsięwzięcia są pochodzące z uboższych rodzin niepełnosprawne i długoterminowo chore dzieci. Podobnie jak w poprzednich latach, marzenia najmłodszych zostaną zapisane na papierowych bombkach, które znajdą honorowe miejsce na żywej choince w Galerii Atrium Kasztanowa. Każdy zainteresowany może po taką bombkę sięgnąć i kupić to, o co proszą główni bohaterowie popołudnia.

- Jest to ze wszech miar dobre przedsięwzięcie, które gorąco wspieram. Wśród nas jest wielu ludzi dobrego serca, dlatego jestem przekonany, że i w tym roku wspólnymi siłami spełnimy kolejne gwiazdkowe marzenia chorujących dzieci. Serdecznie zapraszam osoby, które zechciałyby podzielić się swoim wielkim sercem. Tu nie chodzi o duże kwoty. Każdy może wybrać bombkę z listą odpowiadającą jego finansowym możliwościom. Przyczyńmy się do tego, aby najbliższe Boże Narodzenie było radosne dla wszystkich!zachęca Eligiusz Komarowski, starosta pilski patron wydarzenia, który spotkał się z organizatorami akcji.

Zgodnie z tradycją, prezenty uszczęśliwią małych adresatów tuż przed świętami. Warto dodać, że tej zjawiskowej akcji towarzyszyć będzie koncert charytatywny.

(pp)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Elek 17.11.2017 08:06
Dzięki Marek

gonzo 17.11.2017 01:27
Ten facet na prawdę zasuwa za trzech

Elek 17.11.2017 08:03
Dzięki Marek

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama