Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nowa zajezdnia MZK za 3,5 mln zł: O tym, czego nie widać

PIŁA   Modernizacja, na którą czekano od kilkudziesięciu lat, trwała od czerwca. Prowadziła ją pilska firma Asta-Bud
Nowa zajezdnia MZK za 3,5 mln zł: O tym, czego nie widać

To pierwsza spośród kilku większych inwestycji pilskiego MZK. Kolejną ma być zakup nowoczesnych autobusów, które na trasy mogą wyjechać już w przyszłym roku. Nim dojdzie do zakupu konieczne było jednak przygotowanie gruntu, czyli modernizacja zajezdni.

Pasażerowie MZK zapewne nie zauważą zmiany, ale dla pracowników różnica pomiędzy zajezdnią sprzed wakacji a obecną jest ogromna. Teren został zmodernizowany na powierzchni, jak i pod nią - za kwotę 3,5 mln zł.    

- Blisko 14 tysięcy metrów kwadratowych kostki brukowej, droga do hamowania, kilometry krawężników - to tylko część tego, co zostało tu wykonane. Ta cała warstwa pod nawierzchnią została zebrana, pokruszona i wykorzystana do podbudowy tego, na czym obecnie stoimy. Zadbano oczywiście także o to, co znajduje się pod spodem, czyli sieci – wymienia Tadeusz Majewski, prezes MZK Piła.

Inwestycję realizowano w dwóch etapach. To oznacza, że prace prowadzono najpierw na jednej połówce zajezdni, a autobusy w tym czasie wykorzystywały drugą. Później nastąpiła zmiana – mówi prezes Majewski.

- Baliśmy się na samym początku, że będziemy musieli naszą zajezdnię przenieść, chociażby na lotnisko. Jestem pewien, że wszystko zostało tak przeprowadzone, że nie odczuli tego w żaden sposób negatywnie nasi pasażerowie. Pewnie nawet tego nie zauważyli.

Także inwestor jest zadowolony z przebiegu robót. Asta-Bud miała sporo szczęścia, bo po pierwsze jej oferta była o zaledwie 3 tysiące złotych lepsza od drugiej firmy, która stanęła do przetargu, co przy kwocie 3,5 mln zł jest różnicą wręcz niezauważalną. Po drugie, sam teren, na którym prowadzono prace również okazał się szczęśliwy, bo pod ziemią nie odkryto żadnych niespodzianek, co w przeszłości w naszym mieście zdarzało się chociażby podczas robót w centrum miasta.

- Wszystko się udało dzięki współpracy z MZK. Duży wkład mieli także kierowcy, z którymi zawsze uzgadnialiśmy proces przyjazdów i wyjazdów. Dzięki temu w żaden sposób nie zakłóciliśmy tego procesu. Bardzo dziękuję więc pracownikom MZK za ich wyrozumiałość, bo nie była to łatwa inwestycja – powiedział Jarosław Lemański, przedstawiciel Asta-Bud.

Jedyną niespodzianką związaną z modernizacją zajezdni autobusowej ma być film przygotowywany dzień po dniu w czasie prowadzenia prac. Jak poinformował prezes Tadeusz Majewski, wkrótce ma on zostać udostępniony na stronie pilskiego MZK oraz Urzędu Miasta Piły.

 

Krzysztof Kuźmicz

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: t€macz z ruskiego Treść komentarza: Podobno niektórzy opoje nie pieriekusywajut, znaczy po naszemu nie zakąszają. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 11:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: co kto ma gdzie Treść komentarza: Senator zamieszał w szambie, a resztę ma w dupie. Nie ustosunkowuje się do zagadnień poruszanych w postach. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Szydercy Treść komentarza: Tak. Nawet jego komiliton Barabasz zadziwił się i zawołał: takie resztki wlewasz? Data dodania komentarza: 24.06.2026, 10:45 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: składniki oferty Treść komentarza: Czy to było wtedy, jak Mariusz Szalbierz podzielił się niedopitką, resztką jakiegoś płynu, który mu się nie zmieścił? Czy taka resztka mogła być zbiorowiskiem wody, spirytusu, cukru, bakterii, gilów z nosa, śliny, wirusów, riketsji, prionów, złuszczonych naskórków i włosów z nosa, resztek zagrychy z paszczy, Data dodania komentarza: 24.06.2026, 10:31 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Klub AA Treść komentarza: Znany jest przykład osoby uwikłanej w alkoholizm, która potrafi w pracy wypić półtora flaszki i czaić się jeszcze na butelkę koniaku. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 10:18 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: oddział zamknięty Treść komentarza: Nie można pijakowi odmówić dostępu do wódki, bo on cierpi męki Tantala bez tego paliwa. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 10:10 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama