Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wigilia i Jarmark na placu Staszica

PIŁA  Już w najbliższy poniedziałek startuje kolejna edycja Jarmarku Bożonarodzeniowego, a później również Wigilia Miejska. W tym roku w nowej lokalizacji           
Wigilia i Jarmark na placu Staszica

Nowe miejsce ma stwarzać nowe możliwości. Właśnie na placu Staszica stanie ogromny namiot, który był już testowany przy okazji Dnia Niepodległości.

Jarmark, Wigilia Miejska, a w międzyczasie liczne atrakcje, jak bieg i marsz nordic walking czy lunapark, który stanie w sercu naszego miasta – to wszystko już od najbliższego poniedziałku w Pile. Właśnie wtedy rusza kolejna edycja wydarzenia, które już na stałe wpisało się w kalendarz imprez w naszym mieście. Warto zanotować najważniejszą zmianę: w tym roku żadne z tych wydarzeń nie odbędzie się na placu Zwycięstwa i ulicy Śródmiejskiej, jak to miało miejsce wcześniej.

- Wigilia Miejska i Jarmark Bożonarodzeniowy odbędą się na placu Staszica. Rozpoczynamy 4 grudnia, więc już niebawem, a 9 i 10 grudnia odbędzie się Wigilia Miejska z gośćmi, którzy będą nam towarzyszyć. W tym miejscu stanie nasz nowy miejski namiot. Mamy już potwierdzenia od wielu wystawców, więc myślę, że oferta jarmarku będzie bardzo ciekawa – zapowiada wiceprezydent Piły Beata Dudzińska.

Prace na miejscu już wystartowały, tak by ze wszystkim zdążyć przed przybyciem pierwszych odwiedzających. Wykonawcy dali sobie dokładnie tydzień na zrealizowanie całego planu.

- Już od poniedziałku zaczęliśmy budować miasteczko wigilijne. Na miejscu stanie nasz nowy nabytek, czyli namiot, który po raz pierwszy zaprezentowaliśmy podczas obchodów Święta Niepodległości. Wokół tego namiotu staną z kolei domki. W tym roku jest naprawdę przebogata oferta. Chyba ta nowa lokalizacja skusiła wystawców, bo musieliśmy reglamentować miejsce dla nich – dodaje Dariusz Kubicki.

Na miejscu stanie kilkadziesiąt drewnianych domków, które kilka lat temu zakupiono, by później wynajmować je właśnie przy okazji Jarmarku Bożonarodzeniowego czy odbywającego się kilka miesięcy później Jarmarku Świętych Janów. W tym roku to nie drewniane domki i to, co będzie w nich oferowane, czyli przede wszystkim wyroby wędliniarskie, grzaniec czy ozdoby świąteczne będzie stanowiło największą atrakcję dla odwiedzających. W ciemno można stawiać, że największym zainteresowaniem będzie się cieszył wspomniany wielki namiot, pod którym warunki atmosferyczne nie będą nam się wdawać aż tak we znaki, jak na zewnątrz.

- W tym roku, w związku z tym, że namiot jest tak pojemny będziemy mieli jedno stanowisko wewnątrz, by można było w spokoju, a przede wszystkim pod zadaszeniem wypić grzańca czy zjeść pierogi – mówi Dariusz Kubicki, dyrektor MOSiR-u.

Nowością wśród tegorocznych atrakcji będą zmagania rowerzystów, kijkarzy i biegaczy, którzy 9 grudnia o godzinie 9:30 wyruszą w trasę. Uczestnicy przetestują zmodernizowane niedawno ścieżki pieszo-rowerowe, bowiem trasa powiedzie przez ulice: Mickiewicza, Podgórną, Zygmunta Starego, aż na plac Staszica.

 

Krzysztof Kuźmicz



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Piły Treść komentarza: Ale chętnych do zdjęcia, ledwo kadr wszystkich pomieścił :) Data dodania komentarza: 4.11.2026, 14:14 Źródło komentarza: 40 mln zł z budżetu państwa na most Krzywoustego w Pile! Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dał dostojny głos w sprawie zamieszania w prawie polskim nasz ulubieniec. To, co orzekł w swoim orędziu, to rozpacz i gniew ludu. On nie ma czego i czym nas zachwycić. Wystarczy buszowania po salonach i biurach władzy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 12:48 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: felga Treść komentarza: To jest pieszczoch, ale niech mu będzie jak jest. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20.
Reklama
Reklama