Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Artykuły

Otwarcie drogi w Bąkowie
Otwarcie drogi w Bąkowie
Na tę inwestycję mieszkańcy Bąkowa, nadnoteckiej miejscowości w gminie Wyrzysk, czekali  kilkadziesiąt lat. W końcu jest! W piątek 23 lutego, miał miejsce odbiór techniczny nowiutkiej drogi, przebiegającej przez samo centrum wsi. 24.02.2018 10:14
Hans blisko, co raz bliżej
Hans blisko, co raz bliżej
O tym wydarzeniu huczy już całe środowisko speedwaya w regionie. Hans Nielsen, ikona światowego żużla, ma zostać honorowym obywatelem miasta Piły. 24.02.2018 07:59
Palił się dom na Fabrycznej w Pile
Palił się dom na Fabrycznej w Pile
PIŁA   Pożar budynku mieszkalnego 23.02.2018 16:35
Sympatycy wyrzyskiej wąskotorówki mają swoje Stowarzyszenie
Sympatycy wyrzyskiej wąskotorówki mają swoje Stowarzyszenie
WYRZYSK  Stowarzyszenie Wyrzyska Kolejka Powiatowa stało się faktem 23.02.2018 11:36
Pilanie Rodakom na Kresach
Pilanie Rodakom na Kresach
Już od kilku lat kibice Kolejorza organizują zbiórkę dla polskich kombatantów z Kresów oraz Polaków, którzy tam mieszkają. 23.02.2018 11:00
Antypolonizm?
Antypolonizm?
Obserwatorium 23.02.2018 10:54
Czujki od wojewody rozdane 
Czujki od wojewody rozdane 
22 lutego w ramach współpracy ze Stowarzyszeniem „Wiosna”, organizatorem ogólnopolskiej akcji „Szlachetna Paczka”, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile, przekazali ufundowane przez Wojewodę Wielkopolskiego czujki dymu. 23.02.2018 10:49
Nowa lokalna marka Wielenia? - zaczyna być o nich głośno...
Nowa lokalna marka Wielenia? - zaczyna być o nich głośno...
WIELEŃ. Można żyć ciekawie dzieląc się swoimi pasjami z innymi, poznawać ciekawe miejsca… I to w niedużej miejscowości. Bez względu na wiek 23.02.2018 10:05
Znów zagrali z sercem… Tym razem dla Gabrysi, Kuby i Maksia
Znów zagrali z sercem… Tym razem dla Gabrysi, Kuby i Maksia
TRZCIANKA Oni nas potrzebują! 23.02.2018 10:00
„Miś Ratowniś” dla dwulatka z wypadku
„Miś Ratowniś” dla dwulatka z wypadku
„Misie Ratownisie” to pluszowe maskotki, które mają pomóc, w nawiązaniu kontaktu służb ratowniczych z dzieckiem, w traumatycznym przeżyciu związanym ze zdarzeniem na drodze. Pierwsza taka zabawka w powiecie wałeckim trafiła do 2-letniego chłopca, mieszkańca gminy Wałcz. Dwulatek uczestniczył wraz ze swoją mamą, w groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym, które zakończyło się szczęśliwe. 23.02.2018 09:31
Komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama